W Ćmielowie wykryto ognisko ptasiej grypy

Obraz Andreas Göllner z Pixabay

Ognisko ptasiej grypy wykryte w jednym z gospodarstw w Ćmielowie wydaje się opanowane. Powiatowy Lekarz Weterynarii informuje, że nie było konieczności podejmowania decyzji o wybiciu ptactwa w obszarze zapowietrzonym czyli w promieniu 3 km od ogniska.

– W tym ognisku było 60 sztuk drobiu. Upadki zaczęły się w stadzie kur, padły też dwie kaczki. W zasadzie w ciągu dwóch, trzech dni do 3 stycznia zdechło sto procent ptactwa. Tam już nie ma ptaków, więc nie było konieczności ich zabijania. Ponieważ to gospodarstwo jest izolowane od reszty wsi i nie ma w pobliżu dużych hodowli, to nie zapadła decyzja o wybijaniu drobiu – mówi Wiesław Wyszkowski, Powiatowy Lekarz Weterynarii. I zaznacza, że zagrożenie dla okolicznego ptactwa nie zostało całkowicie zażegnane. Do 4 marca, czyli gdy upłynie 30 dni od daty pierwszej dezynfekcji w skażonym gospodarstwie, wciąż obowiązywać będą zakazy dla obszarów zapowietrzonego i zagrożonego ptasią grypą, czyli dla obszaru o promieniu 10 km. – Przede wszystkim trzeba solidarnie i bezwzględnie przestrzegać zakazu wypuszczania drobiu i nie wynosić na zewnątrz karmy. To jest rzecz absolutnie podstawowa, bo w ten sposób unikniemy wystąpienia innych ognisk. Trzeba sobie zdawać sprawę z tego, że jeżeli została zdiagnozowana ta wysoce zjadliwa ptasia grypa, to znaczy, że wirus jest w środowisku – apeluje Powiatowy Inspektor Weterynarii.
Ognisko ptasiej grypy w Ćmielowie jest pierwszym ogniskiem wykrytym w regionie świętokrzyskim, ale w niektórych regionach kraju wirus powoduje ogromne straty, dlatego tak ważne jest przestrzeganie zakazów i zaleceń. – Województwo wielkopolskie, zachodnio-pomorskie. Tam teraz występują ogniska ptasiej grypy w dużych stadach drobiu, liczących nawet kilkadziesiąt tysięcy sztuk i to są zachorowania, które powodują ogromne koszty, także dla skarbu państwa. W przypadku wypłaty odszkodowań te sumy idą w miliony – mówi lekarz weterynarii.
Wirus ptasiej grypy H5N8 nie jest groźny dla człowieka. Dotąd nie zanotowano zachorowań wśród ludzi tym podtypem wirusa.

/mag/

Podziel się

Ważne wydarzenia