Od skromnej wygranej rozpoczęli nowy sezon III. ligi piłkarze KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski. Podopieczni Łukasza Tarkowskiego wygrali w niedzielę, 2 sierpnia przed własną publicznością 1:0 z Podlasiem Biała Podlaska.
Jedynego gola w 54. minucie w swoim pierwszym oficjalnym spotkaniu w pomarańczowo-czarnych barwach Bartosz Snopczyński.
– Trudno nam się grało, bo Podlasie grało nisko w obronie. Trudno było nam tworzyć klarowne sytuacje. W pierwszej połowie było dużo prób, sporo niecelności, staraliśmy się grać dośrodkowaniami. W drugiej połowie na szczęście udało nam się przełamać ten impas i strzelić bramkę – mówił Bartosz Snopczyński, który do KSZO przeszedł z Zagłębia Sosnowiec.
Gospodarze byli drużyną lepszą, dominowali w środku pola, byli dłużej przy piłce. Przyjezdni potrafili wykreować jednak kilka groźnych akcji z kontrataków. Świetnie między słupkami spisywał się jednak bramkarz KSZO Bartosz Klebaniuk.
– Spodziewaliśmy się tego, że Podlasie odda nam piłkę. Dużo poświęciliśmy czasu na treningach na atak pozycyjny. Na pewno w trakcie sezonu będziemy szybciej operować piłką – mówił trener Ostrowczan Łukasz Tarkowski, który wystawił w tym meczu skład w formacji z dwójką napastników, z których Mateusz Majewski częściej zbiegał na lewe, a Snopczyński na prawe skrzydło. Dobrze wyglądała ich współpraca z pomocnikami, szczególnie tymi ściągniętymi do KSZO przed sezonem – Kajetanem Leszczykiem i Jakubem Posłusznym.
– Uważam, że zaliczyłem dobry występ. Dużo wybiegałem, ale niestety nie udało się zaliczyć ani bramki, ani asysty, ale w końcu na pewno się to wydarzy – mówił Jakub Posłuszny.
W pierwszej kolejce grupy czwartej III. ligi oprócz pomarańczowo-czarnych po zwycięstwo sięgnęło jeszcze 5 innych drużyn. Wśród nich znalazły się między innymi: Chełmianka Chełm, Wiślanie Skawina i Czarni Połaniec.
Kolejny mecz KSZO zagra 9 sierpnia na wyjeździe ze Starem Starachowice.
/mor/














