Za nami VI edycja Muzyczno Poetyckiej Kawiarenki, czyli wydarzenia kulturalnego organizowanego w Ćmielowie przez Stowarzyszenie 'W dobrą stronę’.
Dawny Park Plebański ożył w miniony piątkowy wieczór. – Mamy duże zainteresowanie, nasza lokalna społeczność co roku dopytuje się o to wydarzenie. Przede wszystkim jednak my kochamy to miejsce. Wracamy ciągle do niego, bo ma ono dla nas ogromne znaczenie historyczne – mówi Anna Kowalska, członkini stowarzyszenia.
Spotkanie od kilku lat jest miejscem dla pisarzy, poetów czy muzyków, by podzielili się twórczością, którą na co dzień chowają do szuflady. Jedną z takich osób była Justyna Bajerczak, choć, jak sama przyznaje, trzy z siedmiu zaprezentowanych przez nią wierszy usłyszeć już można jako teksty piosenek rockowego zespołu 'Schizofrenia’. – Pierwszy z nich 'Do dziecka’ to przemyślenia matki, rodzica. Myślę, że dla wielu ludzi jest to temat jak najbardziej aktualny. Drugi z wierszy, zatytułowany 'Pozwól wierzyć’, jest wyrazem żalu i buntu wobec Boga. Ostatni tekst to 'Historia o Kubusiu Puchatku’, bo to moja ulubiona historia z dzieciństwa – mówi autorka.
Nie zabrakło również twórczości Piotra Dumina, Pawła Kapuśniaka czy doskonale znanego kawiarenkowej publiczności duetu Leszka Gorlickiego i Marka Cichosza. Wybrzmiały takie wiersze, jak 'Harcerski obiad’ czy 'Powroty’. – Wiersz 'Powroty’ mówi o tym, jak ten Ćmielów wyglądał, jak się do niego wraca i co się wydarzało na tych dawnych Browarach. Dziś są one Zamkiem Ćmielów – mówi Marek Cichosz.
Całość uświetniły koncerty zespołów Ad Rem, Vox Caelestis i Krysi Wójcik.
/osa/














