Najtrudniejsza sytuacja panuje na krajowej „9”. Śnieg będzie padał do późnych godzin wieczornych

Coraz trudniejsza sytuacja na drogach. Ciągłe opady śniegu powodują, że drogowcy nie nadążają z odśnieżaniem i posypywaniem piaskiem.


O sytuacji na drogach wojewódzkich w powiecie mówi Krzysztof Mróz, kierownik Obwodu Dróg Wojewódzkich w Ćmielowie.

– Po opadach śniegach wszędzie jest biało, na tę chwilę pracują trzy piaskarki. Wszystkie drogi są przejezdne, natomiast problemy na pewno będą na wzniesieniach – podkreśla.
Krzysztof Mróz dodaje, że warunki atmosferyczne nie sprzyjają pracy piaskarek.
– Opady śniegu i wiatr utrudniają pracę, bo trzeba przynajmniej dwukrotnie powtarzać odśnieżanie – wyjaśnia.
Kierowcy informują nas, że obecnie bardzo trudna jest sytuacja na krajowej 9 w kierunku Opatowa. Tam tiry zatarasowały drogę nie mogąc podjechać pod wzniesienie przez co przejazd tamtędy jest niemożliwy. – Cały Miłków w kierunku Opatowa stoi – ostrzega nasz słuchacz.
Zatarasowany jest ruch na wjeździe na obwodnicę w Goździelinie, gdzie także tir nie może wjechać pod górkę. Na miejscu jest tam już policja. Trudna sytuacja panuje także na drogach powiatowych, ale w tym przypadku mniejszym problemem są opady – jak mówi Tomasz Mroczek, naczelnik wydziału infrastruktury i rozwoju Starostwa Powiatowego w Ostrowcu – a więcej problemów stwarza nawiewanie śniegu na drogi.
– Większość naszych dróg przebiega przez obszary odsłonięte i tam mamy problem z tym, że niska temperatura i śnieg powodują, że drogi tam są zawiewane – tłumaczy.
Dodaje, że na razie nie mają żądnego sygnału o tym, że któraś z dróg jest nieprzejezdna.
– W tym momencie skupiamy się głównie na odśnieżaniu, posypujemy w miejscach newralgicznych, czyli podjazdy, dojazdy do mostów i łuki. Czekamy na zmniejszenie się ilości opadów i wtedy zaczniemy posypywanie – zapowiada naczelnik Mroczek.
Warto dodać, że powiat swoje drogi odśnieża na terenach gmin Bałtów, Kunów, Ćmielów i Waśniów, natomiast na mocy porozumienia w gminach Bodzechów, Waśniów i Ostrowiec to gminy utrzymują odcinki dróg powiatowych.
Za utrzymanie dróg gminnych i powiatowych na ternie Ostrowca odpowiada z kolei konsorcjum Miejskiego Przedsiębiorstwa Robót Drogowych i firmy Remondis. Krzysztof Kowalski, prezes MPRD mówi, że na ulicach jeździ 7 pługopiaskarek, a do opanowania sytuacji potrzebują jeszcze dwóch, trzech godzin, o ile nie będzie już tak intensywnie sypać.
Prezes Kowalski wyjaśnia też, że przy tak niskich temperaturach sól nie rozpuszcza śniegu, więc skupiają się na razie na jego odgarnianiu.

/pcr/

Ważne wydarzenia