PSL walczy o zniesienie dwukadencyjności w samorządzie

Fot. Archiwum

Polskie Stronnictwo Ludowe domaga się zniesienia ustawy ograniczającej możliwości sprawowania funkcji wójta, burmistrza lub prezydenta miasta do maksymalnie dwóch kadencji.

Rada Naczelna Polskiego Stronnictwa Ludowego podczas ostatniego zebrania przyjęła w tej sprawie oficjalne stanowisko w formie uchwały. W spotkaniu najważniejszych działaczy PSL wzięli udział też ci z województwa świętokrzyskiego między innymi europoseł Adam Jarubas i wicewojewoda świętokrzyski Michał Skotnicki.

– Podjęliśmy uchwałę, aby zmobilizować nasz klub parlamentarny do tego, aby w przypadku, gdy dwukadencyjność w samorządzie nie zostanie zniesiona, to żeby wprowadzić dwukadencyjność w parlamencie. Nie ma różnego prawa, jeżeli dwukadencyjność obejmuje jednych, to niech też obowiązuje innych – mówi Michał Skotnicki.

Wprowadzona w 2018 roku przez rząd Prawa i Sprawiedliwości ustawa o dwukadencyjności miała wprowadzić w gminach większą rotację wśród sprawujących władzę wykonawczą i tym samym przeciwdziałać 'lokalnym układom’. Wprowadzenie limitu miało zapewnić regularny dopływ nowych pomysłów i osób do struktur samorządowych. Przeciwnicy twierdzą, że przepisy te są niekonstytucyjne, ponieważ – jak twierdzą – naruszają bierne prawo wyborcze obywateli oraz zasady wolności wyboru struktur samorządowych.

– To mieszkańcy wybierają swoich wójtów, burmistrzów i prezydentów. Jeśli chcą kogoś odwołać, to mogą to zrobić, tak jak w Krakowie – mówi Michał Skotnicki.

Oficjalne stanowisko w kwestii dwukadencyjności wydał też kilka tygodni temu Związek Miast i Gmin Regionu Świętokrzyskiego, w którym wiceprezesem jest wójt Waśniowa Krzysztof Gajewski. Związek uznał wspomniany przepis za – tu cytat – ”ograniczanie swobód mieszkańców’.

Poselski projekt ustawy o zlikwidowaniu dwukadencyjności złożony przez Polskie Stronnictwo Ludowe wpłynął do sejmu w połowie 2025 roku. Obecnie 'utknął’ w Komisji Nadzwyczajnej do spraw zmian w kodyfikacjach. W minioną sobotę prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiedział 'zdynamizowanie prac” nad propozycją swojego ugrupowania.

/mor/

Ważne wydarzenia