„W Europie Środkowo-Wschodniej statystyczny monument funkcjonuje średnio pięćdziesiąt– siedemdziesiąt lat, co niemal zrównuje jego egzystencję z długością ludzkiego życia – to fragment wstępu do książki fotograficznej „Pomnik”, której promocja odbyła się w sobotę.
Autorem wydawnictwa jest Wojtek Mazan, członek Stowarzyszenia Kulturotwórczego Nie z Tej Bajki, badacz historii Ostrowca Świętokrzyskiego. „Bohaterem” pomnik wdzięczności, który stał na placu wolności, obecnym Rynku, do roku 1991. Wielu mieszkańcom znany jako pomnik Bielowej, przez wiele lat był jednym z najbardziej rozpoznawalnych punktów w mieście. Wojtek Mazan, kiedy pomnik demontowano, miał 10 lat, zna go więc bardziej z opowieści niż własnych wspomnień. – We wczesnych latach 80- tych pojawiła się taka zabawka, aparat z wgranymi obrazkami Ostrowca. Wciskało się guzik i obrazki się przesuwały. Wśród nich był na pewno pomnik. Potem widziałem go na wielu zdjęciach – wyjaśnia.
Właśnie archiwalne zdjęcia, wykonywane przez znanych w Ostrowcu fotografików między innymi Dobrosława Kostkowskiego, Wojciecha Starzyńskiego czy Aleksandra Salija, skłoniły go do zbadania historii monumentu, spisania jej i zobrazowania. – Nie do końca wiem ile miał metrów, ale chyba około 10 całość. Kolumna z piaskowca i na niej żeliwna postać kobiety ze sztandarem. Wokół trzonu przymocowane były postacie żołnierzy polskiego i radzieckiego, chłopa i oczywiście hutnika – mówi autor.
Książka zawiera kilkadziesiąt fotografii, na każdej stronie pomnik znajduje się dokładnie w tym samym miejscu. Część obrazów dostarczyli mieszkańcy Ostrowca, wydobywając je z własnych archiwów. – Mamy przyjemność obdarować państwa książką od razu, mam nadzieję, że wrażenia będą dobre. Będzie też dostępna dla chętnych w najbliższych dniach, ale nakład jest ograniczony, więc im szybciej tym lepiej – mówiła podczas sobotniej promocji w Sweet Coffee Zone, z widokiem na Rynek, Anna Boroń ze stowarzyszenia Nie z Tej Bajki.
W wydaniu „Pomnika” finansowo pomogła gmina Ostrowiec Świętokrzyski, a książka jest dostępna bezpłatnie, a nakład wynosi 400 egzemplarzy.
/sla/















