Konfiskata auta, wysoka grzywna czy zakaz, nawet dożywotni, prowadzenia pojazdów mechanicznych – żadna z tych kar zdaje się nie działać na kierowców, którzy wciąż decydują się wsiąść za kierownicę po alkoholu. W miniony weekend ostrowieccy policjanci zatrzymali aż 4 nietrzeźwych kierujących.
– Jako pierwszy w miniony piątek w ręce mundurowych „wpadł” 24-latek, który kierował pojazdem marki Audi. Do jego zatrzymania doszło kwadrans przed godziną 9.00 w miejscowości Jastków. Za to samo wykroczenie odpowie zatrzymany tego samego dnia po południu 50-letni mieszkaniec gminy Bodzechów, który poruszał się oplem – mówi Ewelina Wrzesień, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Ostrowcu.
Przed sądem stanie z kolei 41-latka, którą w niedziela, 11 października wieczorem w Ćmielowie mundurowi zatrzymali do kontroli drogowej. Okazało się, że kobieta odważyła się wsiąść za kierownicę nie tylko w stanie po użyciu alkoholu, ale i posiadając cofnięte uprawnienia do kierowania pojazdami. Grozi jej nawet dwuletnie więzienie. – Natomiast po godzinie 13.00 w miejscowości Pękosławice stróże prawa zatrzymali 54-letniego rowerzystę. Mieszkaniec gminy Waśniów zdecydował się kierować swoim jednośladem mając ponad 1 promil alkoholu w organizmie – dodaje Ewelina Wrzesień. Mężczyzna został ukarany mandatem w wysokości 2,5 tysiąca złotych.
/osa/













