W sobotę, 6 czerwca odbyła się czwarta edycja „Ostrowieckiego Zlotu Partyzanckiego” w Jeziórku w gminie Bodzechów.
Najważniejszym momentem tegorocznej uroczystości było nadanie dotychczas bezimiennej polanie imienia Nadleśniczego Aleksandra Latalskiego, który w okresie II wojny światowej był organizatorem placówki konspiracyjnej Armii Krajowej znajdującej się w tamtejszej leśniczówce.
– Trzy lata po pierwszym zlocie w tym miejscu, na polanie historycznej, stanowiącej pamiątkę po osadzie leśnej Jeziórko od teraz możemy ją nazywać imieniem Nadleśniczego Aleksandra Latalskiego. To bardzo ważne dla lokalnej społeczności, dla osób związanych z Latalskim, który był organizatorem życia konspiracyjnego w tym miejscu – mówił organizator wydarzenia Grzegorz Kubicki.
Zgodnie z jego tradycją , zlot poprzedził terenowy marsz gwiaździsty młodzieży mundurowej do Jeziórka, przeprowadzony między innymi przez uczniów oddziałów przygotowania wojskowego Zespołu Szkół Ogólnokształcących Mistrzostwa Sportowego w Ostrowcu Św. oraz Zespołu Szkół w Ożarowie im. Marii Skłodowskiej-Curie, a także harcerzy oraz zuchów z ostrowieckiego hufca.
Dodatkowo atrakcją, szczególnie dla młodych uczestników, była możliwość poszukiwania skarbów za pomocą wykrywaczy. Zapewniła to Grupa Ochrony Zabytków 'FORT” z Wąchocka. O klimat wydarzenia zadbali rekonstruktorzy historyczni, wcielający się w role partyzantów. Na swoim stanowisku prezentowali między innymi broń z okresu II. wojny światowej.
/mor/















