Działacze ostrowieckiego koła Konfederacji Korony Polskiej postulują rozszerzenie samorządowego programu lojalnościowego Ostrowiecka Karta Mieszkańca, czyli Ostra Karta na mieszkańców innych gmin powiatu.
W czwartek, 23 kwietnia w tej sprawie zwołali konferencję prasową. – Oficjalne dane demograficzne mówią o tym, że w przeciągu ostatnich 4 lat z Ostrowca ubyło około 7 tysięcy mieszkańców. Te osoby nie wyjechały na drugi koniec Polski, a przeprowadziły się do gmin ościennych. Wciąż jednak pracują w Ostrowcu, tu posyłają swoje dzieci do szkoły, tu korzystają z infrastruktury, tu zostawiają pieniądze. Niestety, w momencie przeprowadzki miasto odbiera im pewne przywileje – mówi Dominik Gałucha, członek koła.
Z gminnego programu Ostrej Karty mogą korzystać mieszkańcy i przedsiębiorcy, którzy są w Ostrowcu Świętokrzyskim zameldowani bądź tu zostawiają swoje podatki. Korzysta z niego ponad 12 tysięcy Ostrowczan. Oferuje zniżki, między innymi, na bilety do pływalni Rawszczyzna, na niektóre wydarzenia Miejskiego Centrum Kultury i usługi lokalnych, prywatnych firm, które zdecydowały się przystąpić do programu.
Działacze Konfederacji Korony Polskiej swoje postulaty zawarli w formie petycji i po konferencji złożyli na biurku prezydenta Ostrowca Artura Łakomca. – W petycji zawarliśmy punkt o tym, aby to prezydent bym 'koordynatorem’ tych działań, aby to on zaprosił do współpracy w programie włodarzy pozostałych gmin. Chcielibyśmy, żeby koszty, które miałyby wiązać się z przystąpieniem mieszkańców ościennych gmin do programu, ponosili właśnie burmistrzowie i wójtowie tych gmin. Wiemy, że dana usługa kosztuje określoną kwotę a do zniżki ktoś musi dopłacić – dodaje Krzysztof Chlewicki, lider koła. Petycja ma trafić pod głosowanie rady miasta.
/osa/















