Do bardzo niebezpiecznej sytuacji doszło w środę, 20 sierpnia po południu w Bałtowie. Jedenastoletni chłopiec został pogryziony przez psa.
Na miejsce wezwano helikopter Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, jednak po rozpoznaniu, dziecko z ranami w okolicach twarzy trafiło do szpitala karetką. Śledztwo w sprawie prowadzi policja.
– Obecnie policjanci z ćmielowskiego komisariatu prowadzą czynności, które mają na celu ustalenie okoliczności tego zdarzenia. Pies puszczony był wolno, trwają czynności mające na celu ustalenie, kto był jego właścicielem – mówi Ewelina Wrzesień, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Ostrowcu Świętokrzyskim. Pies został zabrany na obserwację przez lekarza weterynarii. To czy był zaszczepiony ustalą policjanci. Właścicielowi psa za narażenia innej osoby na niebezpieczeństwo grozi kara pozbawienia wolności do lat 5.
Policja przypomina, że decydując się na posiadanie pupila jesteśmy za niego odpowiedzialni. Należy zawsze zwracać uwagę na czworonogi, które przebywają na podwórkach. Nie wolno wypuszczać ich bez opieki na ulicę. Warto też zabezpieczyć odpowiednio posesje, by zwierzę z niej nie uciekło.
/mor/















