Łukasz Tarkowski nie jest już trenerem pierwszej drużyny KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski. Został odsunięty od prowadzenia zespołu, mimo że kilka dni temu klub poinformował w oficjalnym oświadczeniu, że wszelkie decyzje personalne zostały wstrzymane do 18 października. Tego dnia ma odbyć się walne zebranie, na którym odbędzie się głosowanie w sprawie odwołania prezesa.
– Na pewno wielu osobom nie podobało się, że KSZO nie wygrywa wszystkich meczów. Taka jest piłka, trzeba przyjąć tę sytuację i ruszyć dalej – komentuje dla Radia Ostrowiec Łukasz Tarkowski, który szkoleniowcem pierwszej drużyny został w kwietniu tego roku. Doprowadził KSZO do baraży o II. ligę. W obecnym sezonie zaliczył tylko jedną przegraną, wygrywając 5 meczów i tyle samo remisując.
– Podczas mojej pracy w Ostrowcu czułem ciągłą presję – komentuje Łukasz Tarkowski. – To takie miejsce, w którym pewne małe rzeczy urastają do wielkiej rangi. Każdy wiedział na co się pisze. Zarówno zawodnicy, jak i członkowie sztabu szkoleniowego wiedzieli, czym charakteryzuje się praca w Ostrowcu – komentuje Łukasz Tarkowski.
Wraz z trenerem Łukaszem Tarkowskim z KSZO odchodzi klubowy analityk Piotr Sojda. Tarkowskiego tymczasowo, bo do 18 października, zastąpi były trener pomarańczowo-czarnych Rafał Wójcik i dotychczasowy szkoleniowiec akademii.
/mor/













