Fundacja Akademia Inicjatywy i Rozwoju pokazała jak ożywić ostrowiecki Rynek. Na zorganizowanej przez nią w niedzielę, 26 lipca potańcówce na głównym placu w mieście bawiło się kilkaset osób w różnym wieku.
Mieszkańcy wspólnie zatańczyli kankana, belgijkę i kaczuchy. Uformowali też długiego 'wężyka’ i bawili się do piosenki 'Jedzie pociąg z daleka’. Nie zabrakło też tańca w parach, czy w mniejszych grupach.
– Tak powinno być. Potańcówki i tego typu imprezy powinny się odbywać częściej – mówiła uczestnicząca w potańcówce pani Marianna. – Niedawno była pandemia, siedzieliśmy zamknięci w domach, a teraz możemy wspólnie potańczyć na Rynku. Jesteśmy zadowoleni – dodawała pani Wiesława. – Jest bardzo sympatycznie, bardzo fajnie. Cieszę się, że mogę z mężem potańczyć – mówiła pani Lidia.
Na Rynku zabrzmiały znane, taneczne przeboje takie jak 'Sara perche ti amo’, czy 'O sole mio’. W imprezowy klimat uczestników zabawy wprowadził wokalny duet 'MyStetsky”. Później stery przejął DJ Gomez. Do wspólnej zabawy mieszkańców zachęcali taneczni animatorzy. Smaczne jedzenie serwowały panie z kół gospodyń wiejskich oraz z ostrowieckiego Koła Gospodyń Miejskich. – Frekwencja przekroczyła nasze oczekiwania – cieszyła się organizatorka potańcówki Sylwia Ojczymek-Mroczek, prezeska Fundacji Akademia Inicjatywy i Rozwoju. – Pomysł realizacji tego projektu narodził się w naszej kawiarence społecznej przy Focha kilka miesięcy temu. Długo pracowaliśmy nad tym pomysłem. Zainteresowaliśmy nim gminę Ostrowiec Świętokrzyski, która dała nam środki na organizację tego wydarzenia i oto w ten sposób możliwa była realizacja tego przedsięwzięcia – dodawała Sylwia Ojczymek-Mroczek.
Impreza na Rynku zakończyła się po 22:00.
/mor/

























