Wierni fani grupy Lady Pank, obchodzącej w tym roku 45 – lecie działalności, opanowali w sobotę Ćmielów, a w szczególności teren zamku, gdzie odbywała się pierwsza edycja Festiwalu Jana Borysewicza.
Dojeżdżali z różnych zakątków Polski, Aleksander wraz z tatą Robertem przyjechali spod Krakowa. – Jestem największym fanem Lady Pank, ich muzyka towarzyszy mi od zawsze. Muzykę kocham w ogóle, a szczególnie gitarową i nie wyobrażam sobie, że mogłoby mnie nie być na pierwszej edycji Festiwalu Jana Borysewicza – mówi Aleksander.
Od godziny 12 miłośnicy muzyki, w szczególności gitarowej brali udział w warsztatach z utytułowanymi muzykami. Był wśród nich Piotr Banach, jeden z założycieli legendarnej grupy Hey, a także Indios Bravos, który razem z youtuberem Bazokiem mówił między innymi o tym, czego młodzi muzycy powinni się wystrzegać. – Z perspektywy mojego wieku wiem, jakie popełniłem błędy, co mogłem na początku swojej drogi zrobić lepiej. Na przykład pominąłem kształcenie słuchu, czy źle trzymam kostkę. Oczywiście gram, nagrałem mnóstwo płyt, zagrałem mnóstwo koncertów, przychodzą do mnie ludzie mówiąc, że jestem ich idolem gitarowym i to się oczywiście da bez tego zrobić. Ale jestem na tyle duży, że chętnie zrobiłbym coś innego, co mam w głowie, a nie potrafię, bo nie odrobiłem lekcji na początku. Polecam odrabiać lekcje – mówi Piotr Banach. Zamek Ćmielów, jako miejsce wydarzeń muzycznych bardzo przypadł mu do gustu. – Byłem tutaj tydzień temu na zespole BEAT, na niesamowitych gitarzystach. Patrzę na nich z niekłamanym podziwem, ale to nie moja liga. Jest malownicza okolica, zamek, przychylny właściciel, a to jest jego pasja. Myślę, że wiele koncertów i imprez może tutaj znaleźć swój dom.
Praktycznie warsztaty gry poprowadzili wspaniali polscy gitarzyści Jacek Królik i Marek Raduli, którzy później pojawili się na scenie z Janem Borysewiczem, w projekcie Jan Bo i Przyjaciele. Swoim doświadczeniem dzielił się także Gus G. Grecki gitarzysta ma swoim koncie występy z Ozzy’m Osbourn’em, a w tym roku dołączył do składu King Diamond. W Ćmielowie wystąpił potem między innymi z wokalistą Ronniem Romero i ten koncert naprawdę rozpalił ogień i na scenie i przed nią.
Jednym z elementów festiwalu był konkurs Riff Challenge. Trzej finaliści wystąpili na żywo na scenie, oceniani przez jurorów, najmłodszym był 14 – letni Oskar Gładysz.- Bardzo podziwiam Piotra Roguckiego, słucham jego muzy od Comy i bardzo mi się podoba. Jan Borysewicz to oczywiście ogromny idol, każda jego piosenka to hit. Pana Cugowskiego poznałem jakiś czas temu w Bydgoszczy. Gra z Polish Metal Alliance i dali mi szansę, by zagrać z nimi jeden utwór Iron Maiden.
Oskar, urodzony w Niemczech, a mieszkający z rodzicami w Danii ostatecznie zajął miejsce drugie.
Przed kilkoma tysiącami słuchaczy wystąpił też Wojtek Cugowski z zespołem, a zwieńczeniem dnia był jubileuszowy koncert Lady Pank. Jan Borysewicz pojawiał się tego dnia w kilku odsłonach, poza sceną także w namiocie Netflix, gdzie obejrzano fragmenty filmu „Mniej obcy”, opowiadającego o jego karierze. Premiera zaplanowana jest na październik.
/sla/























