Ostrowczanka Justyna Batog potrzebuje pomocy w walce z rakiem

Fot. Klaudia Misiewicz

Justyna Batog, 50-letnia mieszkanka Ostrowca potrzebuje pomocy w walce z rakiem. To już jej druga batalia ze złośliwym nowotworem nogi.

Pierwszą wygrała lata temu. – Jeszcze przed śmiercią taty, gdy miałam 3 lata mama zachorowała na złośliwy nowotwór nogi. Po kilku latach walki, operacji i usunięciu tego guza udało jej się wygrać z chorobą. Wtedy ta noga była skrócona o 4 centymetry – mówi Klaudia Misiewicz, córka pani Agnieszki. Niestety, dziś przychodzi jej się mierzyć z rakiem ponownie. – U mamy ponownie został wykryty ten sam nowotwór. Jest to guz olbrzymiokomórkowy. Choroba jest niestety na tyle zaawansowana, że potrzebna jest amputacja tej nogi – dodaje Klaudia. Dodatkowo w płucu pani Agnieszki wykryto przerzut.

Obecnie kobieta jest po drugim cyklu chemioterapii a w najbliższy poniedziałek czeka ją operacja amputacji nogi. Po niej potrzebna będzie proteza, by mogła chodzić a także wielomiesięczna rehabilitacja. Dlatego córki pani Agnieszki założyły internetową zbiórkę. – Nasz tata zmarł, gdy miałam 8 lat a moja siostra miała roczek. Mama od tamtej pory właściwie wychowywała nas sama. To właśnie ona nauczyła nas siły, samodzielności i tego, żeby nigdy się nie poddawać. Dlatego teraz chcemy się jej z siostrą odwdzięczyć i zebrać dla niej te pieniądze, żeby nie musiała się martwić o finanse gdy będzie dążyć do zdrowia. Chcemy, żeby po operacji mogła znów swobodnie zacząć chodzić – mówi Klaudia Misiewicz.

Link do zbiórki znajdziecie tutaj.

/osa/

reklama

Ważne wydarzenia