Koncert pieśni patriotycznych, historyczna rekonstrukcja potyczki oraz pokazy sokolnictwa – w ten sposób Nadleśnictwo Ostrowiec Świętokrzyski uczciło w sobotę, 9 maja 163. rocznicę bitwy pod Jeziórkiem. Była to jedna z najważniejszych potyczek Powstania Styczniowego w naszym regionie.
Z 4 na 5 maja 1863 roku oddział pułkownika Dionizego Czachowskiego starł się z oddziałem carskim majora Klewcowa. Wówczas, po stronie rosyjskiej zginęło 91 żołnierzy, w tym dowódca oddziału. Straty po stronie polskiej to 8 powstańców.
– Co roku czcimy tę rocznicę, tu pod pamiątkowym głazem. To już dla nas tradycja, że spotykamy się w tym miejscu. Szczegónlie chcielibyśmy zainteresować młodzież kultywowaniem naszej historii – mówi Jacek Sobolak, rzecznik prasowy ostrowieckiego nadleśnictwa.
Program obchodów, który otworzyła polowa msza święta i złożenie kwiatów pod pomnikiem powstańców, wzbogaciła historyczna inscenizacja bitwy pod Jeziórkiem w wykonaniu kilku grup rekonstrukcyjnych.
Były też stoiska edukacyjne. Do Sudołu przyjechali między innymi sokolnicy Zespołu Szkół Leśnych im. Romana Gesinga w Zagnańsku. – Używamy sokolnictwa na przykład na lotniskach do przepłaszania mniejszych ptaków, które mogą zagrażać bezpieczeństwu lotu. Sokolnictwo przydaje się również na plantacjach, gdzie ptaki sokolnicze odstraszają te ptaki szpakowate wyjadające plony. My w naszej szkole zajmujemy się również rehabilitacją ptaków drapieżnych, gdzie wplatamy elementy sokolnictwa. Jeżeli mamy ptaka z uszkodzonym skrzydłem i chcemy je wzmocnić, to stosujemy te metody, żeby nabudować masę mięśniową i potem ewentualnie wypuścić takiego ptaka na wolność jeśli on się do tego nadaje – wyjaśnia Natalia Wójcik, uczennica zagnańskiej szkoły. Sokolnicy edukowali odwiedzających, jak w prawidłowy sposób zachować się, gdy zauważymy na ziemi pisklę, które wypadło z gniazda. – Jeśli pisklę jest w puchu, nie ma wykształconych piór w skrzydłach i na ogonie, to ono sobie nie poradzi. Najlepiej je wtedy umiejscowić z powrotem w gnieździe, jeśli jesteśmy w stanie je zlokalizować. Jeśli natomiast zauważymy młodego ptaka z wykształconymi piórami, czyli tak zwanego podlota, to one są cały czas przez rodziców zaopiekowane, nawet jeśli są na ziemi. Wypadki, w których trzeba zabrać takiego podlota są nieliczne. Jest to wtedy, gdy widzimy że taki podlot jest wyraźnie osłabiony, ma ranę albo widzimy w okolicy jego martwych rodziców – wyjaśnia Natalia Wójcik. Wtedy też należy powiadomić straż miejską, a poza miastem zadzwonić na numer 112.
Finałem sobotnich obchodów było rozstrzygnięcie konkursu 'Śladami historii, dziedzictwa kulturowego oraz przyrody’ dla młodzieży ze szkół średnich, organizowanego wspólnie przez Nadleśnictwo Ostrowiec Świętokrzyski i starostwo powiatowe. Wzięło w nim udział 15 dwuosobowych zespołów. Na szczycie podium stanęli Maciej Łasak i Mateusz Szczepański z Liceum Ogólnokształcącego nr I im. Stanisława Staszica. Drugie miejsce zajęli Kamila Wtorkowska i Wiktoria Radomek z III LO im. Władysława Broniewskiego, a nagroda za 3 miejsce powędrowała do Jakuba Lipy i Klaudii Szczepańskiej z Zespołu Szkół nr 1 im. Mikołaja Kopernika.
/osa/























