Gryf Kunów z mniejszym wsparciem gminy? Wieloletni prezes zaprotestował na sesji

Gmina Kunów ogłosiła konkurs na promocję i upowszechnianie kultury fizycznej i sportu. Na 2026 rok samorząd przewidział przekazanie 18 tysięcy złotych dotacji dla Gryfu Kunów – o 4 tysiące 600 złotych mniej niż w minionym roku. – Mniejsze dofinansowanie od gminy to dla nas śmierć – mówi Stanisław Pożoga, prezes Gryfu, jedynego klubu w województwie świętokrzyskim, w którym trenuje się podnoszenie ciężarów.

– Na stronie internetowej gminy Kunów ukazała się oferta, że zmniejszona jest oferta. Dla nas zabranie tych niecałych 5 tysięcy oznacza praktycznie zakończenie działalności – mówi Pożoga. Aby pokazać swój sprzeciw podczas ostatniej sesji rady gminy w piątek, 27 lutego ostentacyjnie położył na stole przed burmistrzem Lechem Łodejem walizkę pełną medali zdobytych przez jedną z jego zawodniczek.

– Reprezentujemy gminę na zawodach ogólnopolskich i międzynarodowych, zdobywamy medale, a podkłada nam się kłody pod nogi – zaznacza Stanisław Pożoga, który nie pobiera żadnego wynagrodzenia za pracę w klubie. – 22 600 było za mało, to jak ma nam wystarczyć 18 tysięcy? Dlatego to dzisiaj tak dramatycznie wygląda. My nie będziemy w stanie zapłacić tych wszystkich składek, powinności wobec związku. Najdroższymi dla nas są jednak wyjazdy na zawody – podnosił podczas sesji. Przedstawiciele gminy Kunów propozycję zmniejszenia dotacji tłumaczyli malejącą popularnością podnoszenia ciężarów. – W siatkówkę i piłkę nożną gra więcej osób – padło na sesji.

– Rzeczywiście bierze udział mniejsza liczba osób zainteresowanych w tych zajęciach – potwierdzała radca prawny Ewelina Płatek-Kosior. Dodawała też, że redukcja dotacji wynika z tego, że o sile Gryfu stanowią nie tylko mieszkańcy gminy Kunów, ale także między innymi dwoje mieszkańców gminy Waśniów.

– My dofinansujemy udział naszych mieszkańców w takich zajęciach – dodawała Ewelina Płatek-Kosior.

Dyskusja na temat Gryfu Kunów trwała kilkadziesiąt minut. Ostatecznie Stanisławowi Pożodze udało się przekonać radę gminy i burmistrza Lecha Łodeja do tego, że o wartości klubu, który trenuje ciężarowców świadczy nie liczba zawodników, a ich osiągnięcia.

– Chcemy pomagać, nie chcemy nikomu przeszkadzać. Jeżeli się źle poczułeś, to chcę cię za to przeprosić. Można było tego uniknąć. Proszę szanowną radę o zagłosowanie za takim budżetem, jak było w pierwszej wersji planowane – podnosił Lech Łodej i zadeklarował ogłoszenie nowego konkursu dla Gryfu Kunów. Tym razem wsparcie od gminy ma być o 4600 złotych większe.

Gryf Kunów powstał w latach 80 ubiegłego wieku. Od 27 lat organizuje cykliczny Puchar Gór Świętokrzyskich w Podnoszeniu Ciężarów. Zawodnicy reprezentujący barwy klubu wielokrotnie zdobywali medale najważniejszych krajowych imprez takich jak Mistrzostwa Polski.

/mor/

reklama

Ważne wydarzenia