Niespodziewany tryumf szczypiornistów. KSZO Ostrowiec wygrał z liderem rozgrywek

Takiego meczu w wykonaniu szczypiornistów KSZO Ostrowiec nie było od lat. Wojownicy w sobotę, 28 lutego pokonali przed własną publicznością dotychczasowego lidera 1. ligi Viret Zawiercie 41:36. 

– Wszystko u nas grało. Chłopaki wykonali świetną robotę i zostawili „kawał serca” na boisku – mówił tuż po meczu Tomasz Radowiecki, trener KSZO.

Ostrowczanie od początku postawili swoim rywalom twarde warunki, prezentując się dobrze szczególnie w ataku. Gra gospodarzy była różnorodna, nie szukali jednego rozwiązania w każdej akcji, zmieniali ustawienie, co często tworzyło „dziury” w obronie Zawiercian. Dobrze na rozegraniu prezentowali się między innymi Babicz i Bysiak. Jedne z lepszych zawodów w ostatnich latach zagrał też obrotowy Adrian Wojkowski. Wysoką skuteczność zachowali skrzydłowi. W efekcie pierwsza połowa zakończyła się rezultatem 19:16.

Druga połowa była bardzo wyrównana. Gościom udało się niemal dogonić podopiecznych Tomasza Radowieckiego, ale ci w samej końcówce wrzucili wyższy bieg i wygrali pięcioma bramkami 41:36.

– Nie spodziewałem się absolutnie, że będę grał 60 minut. Wypiłem dziś całą wodę. Jestem zmęczony i szczęśliwy. Zapewniliśmy kibicom świetne widowisko – oceniał Adam Babicz.

W najbliższą sobotę KSZO Hanball zagra na wyjeździe z zespołem Acana Oława.

/mor/

 

reklama

Ważne wydarzenia