Czy jeszcze przed wznowieniem rozgrywek w Ostrowcu dojdzie do jednego z najgłośniejszych piłkarskich transferów ostatnich lat? KSZO 1929 stara się ściągnąć Rafała Wolsztyńskiego, 31-letniego napastnika, obecnie reprezentującego barwy 2-ligowej Sandecji Nowy Sącz.
Wolsztyński w poprzednim sezonie, gdy Sandecja występowała jeszcze w 3. lidze i rywalizowała z KSZO, zdobył tytuł króla strzelców.
Zaporowa w ściągnięciu nowego napastnika może okazać się kwota, którą zawodnik chciałby zarabiać w KSZO. W Nowym Sączu jego miesięczne zarobki sięgają około 25 tysięcy złotych.
– Musimy oglądać każdą złotówkę, żeby na wszystko starczyło i żeby stabilność finansowa była zachowana – komentuje zapytany o potencjalny transfer prezes KSZO Piotr Chorab.
Jak nieoficjalnie dowiedziało się Radio Ostrowiec najwięcej spośród piłkarzy KSZO zarabiać ma grający z numerem 9 Mateusz Majewski, który zgarnia ponad 12 tysięcy złotych. Oprócz Wolsztyńskiego, klub zastanawia się nad sprowadzeniem dobrze znanego ostrowieckiej publiczności Adriana Szynki, 29-letniego piłkarza grającego w Starze Starachowice.
Wydaje się, że któregoś z tej dwójki KSZO będzie musiał ściągnąć, ponieważ kontuzji w ostatnim czasie doznał wspomniany wcześniej Majewski. Naderwanie mięśnia dwugłowego uda wyklucza go z gry i treningów na co najmniej 6 tygodni. Oprócz niego w klubie jest tylko jeden nominalny napastnik – Damian Lepiarz.
/mor/














