Identyfikatory wydrukowane, puszki dla wolontariuszy przywiezione i gotowe do składania. Kilka dni temu przywieźli je z siedziby Fundacji Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy członkowie ostrowieckiego sztabu. Z tego centrum dowodzenia 34. Finałem, który odbędzie się w niedzielę, 25 stycznia, przede wszystkim wolontariuszy pozdrowił twórca Orkiestry.
– Dziękujemy wszystkim, którzy będą z nami na 34. Finale Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Ściskamy I tulimy do serca zwłaszcza wszystkich wolontariuszy, niech ta niedziela będzie piękna, cudowna i taka, jaką będziecie wspominali do końca świata i jeden dzień dłużej – mówi Jurek Owsiak.
Przygotowanie każdego finału WOŚP to tytaniczna praca, w którą zaangażowane są setki osób. Materiały dla około 1400 sztabów na całym świecie, wysyłane są pocztą, ale członkowie części z nich pojawiają się w Warszawie osobiście. – Ja bardzo lubię ten czas i tę energię, którą przywożą tu członkowie około 300 sztabów. Oni pojawiają się osobiście, co roku, po to by wydrukować i okleić identyfikatory, zabrać wszystkie potrzebne rzeczy –
mówi Monika Domańska odpowiadająca za obsługę sztabów w siedzibie Fundacji. – To bardzo intensywny czas, dużo się dzieje, jest bardzo dużo pracy, ale atmosfera jest wspaniała.
Przyjechali do niej szef ostrowieckiego sztabu WOŚP Dariusz Czupryński oraz jego członkowie – harcerze Natalia Lao i Dawid Karyś. – Ja dołączyłam do ZHP mając 11 lat i wtedy zaczęłam grać z Orkiestrą. Najpierw kwestowałam z puszką, teraz dodatkowo pracuję też w sztabie – mówi Natalia Lao.
– Będziemy grać do końca świata i jeden dzień dłużej – dodaje Dawid Karyś. – Bardzo mi się podoba w siedzibie Fundacji, wszyscy są tutaj uśmiechnięci, życzliwi, widać radość. Na pewno przyjadę też za rok.
W niedzielę na ulicach Ostrowca Świętokrzyskiego kwestować będzie 230 wolontariuszy. Przywiezione z Warszawy identyfikatory, puszki, czerwone serduszka, będą im wydawane podczas odprawy w sobotę, dzień przed 34. finałem. Hasło tegorocznej zbiórki brzmi „A my? Robimy swoje. Dla zdrowia i bezpieczeństwa Polaków”, a celem jest zebranie pieniędzy na diagnostykę i leczenie chorób przewodu pokarmowego u najmłodszych pacjentów.
/sla/
















