Starsze małżeństwo porzuciło psa w krzakach. Będą się tłumaczyć w sądzie

Fot. Archiwum

Starsze małżeństwo z gminy Iwaniska w powiecie opatowskim odpowie przed sądem za porzucenie psa. W czwartek wieczorem pojechali samochodem marki Suzuki do oddalonej o kilkanaście kilometrów Łownicy w gminie Lipnik, by zostawić zwierzę w krzakach.

Całe zdarzenie zwróciło uwagę młodych, około dwudziestoletnich mężczyzn, którzy zawiadomili policję. – Ci młodzi ludzie nie tylko zauważyli tą sytuacje i zaalarmowali służby, ale też odpowiednio zareagowali. Pojechali za samochodem, z którego zostało wyrzucone zwierzę i poczekali na przyjazd policji przy posesji, do której skierowało się małżeństwo – mówi Katarzyna Czesna-Wójcik, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Opatowie.

Mundurowi, którzy przyjechali na miejsce ustalili, że w pojazdem poruszało się małżeństwo: kobieta w wieku 69 lat i 71 letni mężczyzna. – Jakiś czas temu małżeństwo przygarnęło bezdomnego psa, jednak nie chcieli się już nim dłużej zajmować, dlatego postanowili go porzucić. Przywieźli go autem do Łownicy w gminie Lipnik, aby go tam zostawić. Ten czyn jest określony prawnie jako znęcanie się na zwierzętami, za co grozi nawet do 3 lat pozbawienia wolności – dodaje oficer prasowa.

Para została zatrzymana, za swoje zachowanie wobec zwierzęcia odpowie przed sądem. Niestety pies został porzucony po zmroku i uciekł, zanim dotarli do niego ludzie, chcący mu pomóc.

/sla/

reklama

Ważne wydarzenia