KSZO w „dziesiątkę” zdeklasował rywali 5:1

Trzecim ligowym zwycięstwem z rzędu popisali się w piątek, 15 sierpnia piłkarze KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski. Przy głośnym dopingu ostrowieckich kibiców pokonali na stadionie przy Świętokrzyskiej aż 5:1 drużynę Wiślan Skawina, mimo że przez całą drugą połowę musieli grać w osłabieniu.

Wysokie zwycięstwo zapewniły pomarańczowo-czarnym bramki Jevgeniya Belycha, Łukasza Siedleckiego i fantastycznego tego dnia na boisku Mateusza Majewskiego, który ustrzelił hat-tricka.

– Napastnik jest od strzelania bramek, ja strzeliłem trzy i jestem z tego bardzo zadowolony. To był bardzo dobry mecz w naszym wykonaniu, Mimo osłabienia dalej parliśmy do przodu i strzelaliśmy kolejne bramki. To na pewno bardzo zbuduje zespół – mówił strzelec trzech bramek Mateusz Majewski.

Rozczarowania wysoką przegraną nie krył były trener KSZO, a obecnie szkoleniowiec Wiślan Radosław Jacek.

– Wynik jest druzgocący, natomiast te dwa zespoły są na innych etapach przygotowań. Nie spodziewałem się takiego wymiaru kary, myślałem, że postawimy większy opór, ale taka jest piłka. Musimy teraz zobaczyć, jak nasz zespół zareaguje po tym blamażu – komentował trener Jacek, który w pierwszej połowie za opuszczenie strefy dla sztabu szkoleniowego został odesłany przez arbitra na trybuny.

Dzięki wygranej KSZO objął prowadzenie w grupie IV. trzeciej ligi. Kolejny mecz podopieczni Artura Renkowskiego rozegrają w niedzielę, 24 sierpnia w Jędrzejowie z Naprzodem.

/mor/

reklama

Ważne wydarzenia