Ostatnią prostą kampanii wyborczej pokona na rowerze. Dorota Kolarska pojedzie z Kielc do Krakowa, aby poznać problemy mieszkańców

fot. Facebook Dorota Kolarska

W najbliższą niedzielę, 9 czerwca będziemy wybierać posłów do Parlamentu Europejskiego. O 53 mandaty przewidziane dla przedstawicieli Polski walczyć będzie 1020 kandydatów, których kampania wyborcza właśnie dobiega końca. Dorota Kolarska 'dwójka’ na liście Lewicy w Świętokrzyskim i Małopolsce, ostatnią prostą swojej kampanii pokona na rowerze. Dziś we wtorek, 4 czerwca wyruszyła w 'EuroKolarską Trasę Marzeń” z Kielc do Krakowa. Do pokonania ma 300 kilometrów.

– Startuję z Kielc. Przede mną 300 kilometrów trasy. Będziemy jechać przez Chmielnik, Staszów, Połaniec, Tarnów, Brzesko, Bośnię aż w końcu dojedziemy do Krakowa. Także tych przystanków będzie na prawdę wiele, a będzie też dużo możliwości żeby się zatrzymać, porozmawiać i też zwrócić uwagę na ważne problemy – mówi Dorota Kolarska, która od dwóch lat w Brukseli zajmuje się polityką transportową i inwestycjami w transport publiczny.

Trasa będzie wieść m.in. szlakiem zamkniętej w 2007 roku linii kolejowej nr 115 Szczucin-Tarnów, której przywrócenie jest jednym z priorytetów Kolarskiej w parlamencie.

– Kiedyś można byłoby ją przejechać koleją, natomiast w wyniku właśnie demontażu polskich połączeń kolejowych, w tym momencie takich połączeń nie ma co sprawia, że wiele osób w Małopolsce czy Świętokrzyskim nie jest w stanie dojechać do szkoły czy pracy. Właśnie o tym wykluczeniu transportowym chciałabym opowiedzieć – dodaje kandydatka.

EuroKolarska Trasa Marzeń potrwa do czwartku 6 czerwca.

/kawa/

 

reklama

Ważne wydarzenia