Matematyka – ten przedmiot sprawił tegorocznym maturzystom najwięcej trudności. Ogólnie w powiecie jak co roku nie zawiodło Niepubliczne Liceum imienia Stanisława Konarskiego, gdzie zdawalność wyniosła 100 procent, identycznie było w Katolickim Liceum imienia księdza Marcina Popiela.
W szkołach publicznych prowadzonych przez powiat ostrowiecki, najlepszą zdawalnością na poziomie 95 procent może się pochwalić Liceum Ogólnokształcące numer II imienia Joachima Chreptowicza. – Na tle wyników krajowych i wojewódzkich utrzymujemy naszą pozycję, wyniki zdawalności i z przedmiotów są na poziomie krajowym. Jeżeli chodzi o średnie wojewódzkie, to plasujemy się na trzeciej, czwartej pozycji wśród wszystkich powiatów, ze zdawalnością w całym powiecie na poziomie 84 procent. Zdecydowanie wyższa jest w liceach ogólnokształcących – mówi Mariusz Łata, naczelnik wydziału edukacji starostwa powiatowego.
W Zespole Szkół numer 3 maturę zdało 85 procent absolwentów, spośród pozostałych techników tylko „Ekonomik” przekroczył próg 50 procent – tam zdawalność wynosi 65.
Dwa ostrowieckie licea publiczne – imienia Stanisława Staszica i Władysława Broniewskiego mają zdawalność na poziomie 93 procent. W Szkole Mistrzostwa Sportowego wyniosła ona 77 procent.
Łącznie w szkołach publicznych matury nie zdały 33 osoby, a 80 nie zaliczyło jednego przedmiotu, najczęściej matematyki i będzie mogło przystąpić do poprawki, 24 sierpnia. – Można powiedzieć, że najsłabiej wypadł egzamin z matematyki, ale i tak jest około czwartego – piątego miejsca, jeśli chodzi o średnie powiatów w województwie. Zacząłem powoli analizować wybrane zagadnienia z przedmiotów rozszerzonych. Biologia, chemia czy matematyka rozszerzona jest u nas na dużo wyższym poziomie niż w większości powiatów – mówi Mariusz Łata.
Jeśli chodzi o matury na poziomie podstawowym, zarówno z języka polskiego, jak i języka angielskiego ostrowieccy maturzyści osiągnęli wynik lepszy niż średnia wojewódzka – odpowiednio 54,9 i 78,8 procent. Nieznacznie, o dwie dziesiąte gorszy, na poziomie 61,7 procent mieli z matematyki. Na poziomie rozszerzonym te trzy przedmioty zaliczyli lepiej niż wyniosły średnie wojewódzkie.
/sla/















