Finał egzaminacyjnych zmagań. Ósmoklasiści napisali test z języka angielskiego

Fot. RO

Ósmoklasiście zmierzyli się dziś z ostatnim egzaminem. Był to język obcy nowożytny, który pisali 90 minut. W zdecydowanej większości uczniowie szkół podstawowych wybrali język angielski.

O odczucia przed sprawdzianem zapytaliśmy w Publicznej Szkole Podstawowej numer 7 imienia Henryka Sienkiewicza, gdzie zdających jest 46. Przyznawali, że to właśnie przed angielskim stresowali się najmniej, a niektórzy wcale. – Ja się nie stresuję. Z angielskiego obstawiam 100% – mówiła Wiktoria. – Ja myślę, że będzie dobrze i będę miała 90% – dodawała Julia. – Ja się stresuję trochę, ale nie tak jak przed matematyką – mówiła chwilę przed egzaminem Lena.

Więcej problemów sprawiły im pozostałe dwa dni, a więc matematyka i polski. W części otwartej egzaminu z języka ojczystego czekały na nich do wyboru dwie formy wypowiedzi – przemówienie lub opowiadanie. Jednak największym zaskoczeniem i wyzwaniem okazał się być fragment tekstu Stanisława Lema 'Przyjaciel Automateusza’ pochodzącego z tomu 'Bajek Robotów’. – Nie spodziewałem się Lema w ogóle. Myślałem, że będzie lektura obowiązkowa. No ale jakoś przeczytałem tekst i zrobiłem te zadania – dodaje Oliwier. – Pomimo tego, że dzieci spotykają się w szkole podstawowej z Lemem i jego twórczością, to jest to dosyć trudna w odbiorze literatura. Tam jest bardzo dużo metafor, podwójnych znaczeń. Rzeczywiście, wychodząc z egzaminu mówili, że tekst ich zaskoczył a sam egzamin był trudniejszy niż ten próbny – wyjaśnia dyrektorka 'Siódemki’ Monika Wiączek.

To, jak im poszło zadecyduje do jakiej szkoły średniej dostaną się w nowym roku szkolnym. – Na pewno chcę iść do liceum, chyba na biol-chem – mówi Oliwier. Ósmoklasiści wyniki poznają 3 lipca.

/osa/

reklama

Ważne wydarzenia