Troje nietrzeźwych kierowców zatrzymali w poniedziałek, 23 marca opatowscy policjanci. Dwoje z nich niemal w tym samym miejscu.
Tuż po godzinie 14 w poniedziałek dyżurny tamtejszej komendy otrzymał zgłoszenie, że do jednego ze sklepów w Iwaniskach samochodem osobowym przyjechała kobieta, od której czuć było alkohol. Kiedy zorientowała się, że powiadomiona została policja, próbowała oddalić się pieszo pozostawiając pojazd w rejonie sklepu. Policjanci zatrzymali ją po kilkunastu minutach, a badanie stanu trzeźwości wykazało, że ma w organizmie aż 3,6 promila alkoholu. 34 – latka noc spędziła w policyjnej celi, a po wytrzeźwieniu usłyszała zarzuty kierowania samochodem w stanie nietrzeźwości.
Takie same usłyszy też 49 – letni mężczyzna, który przyjechał w rejon tego samego sklepu i to w czasie, gdy policjanci wykonywali czynności związane z zatrzymaną wcześniej 34 – latką. Funkcjonariusz zwrócił uwagę na nietypowe zachowanie tego mężczyzny i postanowił poddać go kontroli. Badanie alkomatem wykazało, że ma w organizmie 1,6 promila alkoholu.
Trzeci kierowca na podwójnym gazie zatrzymany został kilka godzin później w Jakubowicach. 35 – latek jadący Dodgem miał w organizmie 1,4 promila alkoholu.
Cała trójka straciła już prawa jazdy.
/sla/















