Damian Dąbrowski, strażak-ochotnik z Waśniowa, pielęgniarz GVM Carint oraz Świętokrzyskiego Centrum Ratownictwa Medycznego i Transportu Sanitarnego, na rzecz którego organizowano akcję krwiodawstwa, pozyskiwania dawców szpiku kostnego i zbiórkę finansową, niestety, przegrał walkę z chorobą.
Po miesiącach zmagania się z białaczką zmarł w piątek, 20 marca. Miał 28 lat. – Damiana będę pamiętał jako osobę, która nigdy nikomu nie odmówiła pomocy. Był pielęgniarzem w Carint przy szpitalu w Ostrowcu a także pielęgniarzem Świętokrzyskiego Centrum Ratownictwa Medycznego i Transportu Sanitarnego też na naszym ostrowieckim oddziale. Był także strażakiem-ochotnikiem w OSP Waśniów i OSP Włochy. Z Damianem gasiliśmy niejeden pożar i pomagaliśmy niejednej osobie, działając ramię w ramię – wspomina Krystian Mularczyk, który razem z nim działał w Harcerskim Centrum Pierwszej Pomocy. Młodego strażaka upamiętniły jednostki OSP nie tylko z powiatu ostrowieckiego, ratownicy Świętokrzyskiego Centrum Ratownictwa Medycznego i Transportu Sanitarnego oraz członkowie Harcerskiego Centrum Pierwszej Pomocy. W niedzielę o godzinie 16 zawyły dla niego syreny alarmowe.
Ostatnie pożegnanie Damiana Dąbrowskiego odbędzie się w czwartek, 26 marca o godzinie 13:00 w Kościele p.w. Świętego Piotra i Pawła w Waśniowie.
/osa/















