Bieg dla najtwardszych – Runmageddon 2024

Kilkuset biegaczy w miniony weekend w Bałtowie zakończyło tegoroczną ligę runmageddonu. Na trasach Bałtowskiego Kompleksu Turystycznego rywalizowali w dwóch kategoriach biegowych – Rekrut oraz Hardcore.

W sobotę, 19 października w kilkudziesięcio-osobowych grupach wystartowali śmiałkowie chętni ukończyć bieg rekruta. Każdy z nich na około 8-kilometrowej trasie musiał zmierzyć się z 30 przeszkodami – część z nich wymagała siły, inne sprawności i sprytu. Na zawodników czekały różne ścianki wspinaczkowe, zasieki, pod którymi czołgali się, podbiegi z ciężkim łańcuchem na barkach lub workiem z piaskiem, ślizgawki do dołu z zimną i brudną wodą. Najszybsza wśród kobiet była Anna Rozkocha, która tuż po biegu podkreślała, że dynamiczne pokonanie przeszkód było kluczem do zwycięstwa.

– Jestem drugi raz w Bałtowie i znowu mi się bardzo podoba, mimo że przez cały dystans myślałam tylko „ o nie, Jezu co ja zrobiłam”, ale pogoda dopisała, trasa fajna, przeszkody super, więc całość bardzo udana – mówiła Anna Rozkocha, która do osiągnięcia mety potrzebowała 57 minut. Najszybszy wśród mężczyzn był Sebastian Kasprzyk z czasem 45 minut. Celem większości uczestników było jednak ukończenie wymagających zmagań.

– Mamy 2,5 godziny limit, więc mam nadzieję, że uda nam się

w nim zmieścić (…) Myślę, że będzie fajnie, obawiamy się kilku przeszkód, ale mam dobre przeczucie – mówili Igor Kuśmierski i Wioletta Wrońska z Piotrkowa Trybunalskiego.

Po zakończeniu rywalizacji każdy z biegaczy otrzymał pamiątkowy medal. Dla najlepszych przewidziano nagrody pieniężne.

/mor/

 

reklama

Ważne wydarzenia