Ostrowiecki Szpitalny Oddział Ratunkowy przyjmuje rocznie najwięcej pacjentów w całym województwie

Fot. RO

We wtorek, 13 października w całej Polsce świętujemy Dzień Ratownictwa Medycznego. Wojewódzkie obchody zorganizowano w Ostrowcu Świętokrzyskim. Właśnie tu, w Wielospecjalistycznym Szpitalu, działa Szpitalny Oddział Ratunkowy, który przyjmuje najwięcej pacjentów z całego województwa świętokrzyskiego.

Ostrowiecki Szpitalny Oddział Ratunkowy przyjmuje rocznie blisko 10 tysięcy osób. – Dziś chcemy podziękować ratownikom medycznym, pielęgniarkom, lekarzom, kierowcom karetek, pilotom i wszystkim pozostałym pracownikom tego systemu. Wykonujecie piękny zawód, ratujecie nasze życia. Dziękujemy za waszą gotowość 24 godziny dziennie, 7 dni w tygodniu – dziękowali wojewoda świętokrzyski Józef Bryk i starosta ostrowiecka Agnieszka Rogalińska.

– W systemie pracuję 23 lata i przez te wszystkie lata widziałam, jak ten system Państwowego Ratownictwa Medycznego się zmieniał. Widziałam, jak te SOR-y były doposażane. My zaczynałyśmy pracować przy jednym kardiomonitorze. Teraz rzeczywiście tego sprzętu mamy sporo. Nasz SOR został oddany do użytku w czasach pandemii, a więc niesamowicie trudnych czasach dla ratownictwa medycznego. Teraz te czasy są dużo spokojniejsze, aczkolwiek na tym oddziale nigdy nie ma spokoju. Jesteśmy zawsze w pełnej gotowości medycznej a nasz personel traktuje tę pracę jak swoją pasję – mówi Monika Borek, koordynatorka Szpitalnego Oddziału Ratunkowego w Ostrowcu. Na oddziale pracuje 60 osób. Dziennie przyjmują od 80 do 100 pacjentów, z czego 1/4 wymaga dalszej hospitalizacji. Jak zaznacza Bartosz Kozak, kierownik ostrowieckiego SOR-u, codziennie mierzą się z różnymi przypadkami, jak zatrucia, amputacje kończyn, tętniaki, udary i zawały. Najbardziej uciążliwi są jednak pijani pacjenci. – Sądzę, że jest to notoryczny problem każdego SOR-u w Polsce. Tych osób w ciągu doby trafia do nas kilkanaście. Są to osoby, które potrafią po alkoholu przyjeżdżać do nas w ciągu doby nawet i po dwa razy. Te osoby u nas trzeźwieją, wychodzą i po dwóch godzinach potrafią wrócić znowu z 4 promilami. Dodatkowo angażuje się do tego nie tylko służby medyczne, ale i policyjne – mówi kierownik.

Ostrowiecki SOR jest częścią regionalnego systemu ratownictwa medycznego, w którego skład wchodzi dyspozytornia, 11 szpitalnych oddziałów ratunkowych, zespoły ratownictwa medycznego, w tym Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. – Głównym elementem tego systemu jest dyspozytornia medyczna, która odbiera telefony zarówno z numeru alarmowego 112, jak i bezpośredniego numeru pogotowia 999. W ubiegłym roku tych interwencji było 175 tysięcy, z czego połowa pochodziła z numeru 999. W tym roku odnotowano już 150 tysięcy interwencji. Mamy 50 zespołów ratownictwa medycznego. Wykonują 115 tysięcy wyjazdów przewożąc przy tym 78 tysięcy pacjentów – wymienia wojewoda świętokrzyski.

Drugim oddziałem z największą roczną liczbą pacjentów w regionie jest SOR w Starachowicach. Trzecim ten mieszczący się przy Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Kielcach.

/osa/

Ważne wydarzenia