Poseł Andrzej Kryj nie będzie odwoływał się od decyzji Koleżeńskiego Sądu Dyscyplinarnego, który wykluczył go w czwartek, z Prawa i Sprawiedliwości i zapowiada, że będzie budował struktury stowarzyszenia Rozwój Plus w regionie i Ostrowcu Św.
Razem z Kryjem wyrzuconych z PiS zostało wczoraj także 37 innych posłów oraz 2 senatorów, którzy nie podpisali oświadczenia o lojalności wobec partii Kaczyńskiego i nie opuścili stowarzyszenia Mateusza Morawieckiego.
– Nie będę składał takiego odwołania. Uważam, że ono nic nie da, ponieważ decyzje zapadły. W momencie, kiedy odmówiliśmy złożenia tych „lojalek” zostaliśmy odcięci od poczty klubu parlamentarnego od forów PiS – mówi Andrzej Kryj, który w Prawie i Sprawiedliwości działał przez 23 lata. Wśród posłów z regionu wyrzuconych z Prawa i Sprawiedliwości są jeszcze Michał Cieślak i były szef struktur w regionie Krzysztof Lipiec.
– Decyzja o wykluczeniu z PiS zapadła dość szybko. Myślę, że należało się tego spodziewać. Prezes Kaczyński wtedy, kiedy nie podpisaliśmy „lojalek” powiedział, że jesteśmy z Prawa i Sprawiedliwości wyrzuceni – mówi Andrzej Kryj. Sprawę jego z PiS komentuje dla Radia Ostrowiec senator Jarosław Rusiecki, którego biuro w Ostrowcu mieści się w tym samym budynku, co Kryja.
– Liczę na to, że wszystkie frakcje prawicowych środowisk zjednoczą się. Liczę na jedność i w całym tym działaniu przyjdzie rozsądek – komentuje senator Rusiecki.
W dużo ostrzejszych słowach o rozłamie w partii wypowiadała się szefowa struktur w Świętokrzyskiem Anna Krupka.
Posłanka cytowała w mediach społecznościowych słynne słowa Józefa Piłsudskiego 'Wam kury szczać prowadzać, a nie politykę robić”. Kryzys w Prawie i Sprawiedliwości i konflikt między liberalną frakcją 'harcerzy’ Morawieckiego i narodowo-konserwatywnym skrzydłem 'maślarzy’ urósł po namaszczeniu przez Kaczyńskiego Przemysława Czarnka na kandydata na premiera w przyszłych wyborach. Odpowiedzią Morawieckiego było stowarzyszenie 'Rozwój Plus’, którego członkowie po odmowie podpisania lojalek wobec PiS-u pod groźbą usunięcia z partii, powołali w Sejmie nowy klub parlamentarny. Na początku sierpnia były poseł ogłosił, że najpóźniej w połowie października powstanie nowa partia polityczna.
– Jest bardzo duże zainteresowanie. Sporo osób pyta mnie o to stowarzyszenie. Wiem o kilku osobach z Ostrowca, które się zarejestrowały i są to naprawdę wartościowe osoby – zdradza Kryj, ale nie chce jeszcze wskazywać żadnych nazwisk.
Tylko w ostatnim tygodniu chęć dołączenia do stowarzyszenia zgłosić miało 4,5 tysiąca osób z całego kraju. Wśród sympatyków z województwa świętokrzyskiego można wymienić uczestników słynnego grilla Morawieckiego. W wydarzeniu uczestniczyli między innymi: Marcin Stępniewski, szef klubu PiS w kieleckiej radzie miasta, starosta konecki Grzegorz Piec, burmistrz Łagowa Sławomir Miechowicz i burmistrz Opatowa Grzegorz Gajewski.
/mor/












