Tajemnice epoki kamienia na wyciągnięcie ręki. Tak kiedyś żyli ludzie

Fot. Anna Śledzińska

Czternaste Krzemionkowskie Spotkania z Epoką Kamienia, które odbyły się w weekend na terenie rezerwatu Krzemionki, mimo kapryśnej aury zgromadziły zarówno w sobotę, jak i niedzielę wielu zainteresowanych podróżą w przeszłość.

Archeologia i historia w pigułce, była serwowana w przystępny sposób przez naukowców, którzy z tej okazji zamienili się między innymi w rekonstruktorów. – Już się chyba nauczyli jak rozmawiać z turystami, żeby historia i ta okołokrzemionkowska i ta szersza, bo mówimy o dziejach i Europy i świata, była przyswajalna. Aby każdy mógł poczuć, że skoro jesteśmy na tym etapie rozwoju cywilizacji, to ten proces jednak musiał być długotrwały, a być może część prezentowanych tu umiejętności, mogłoby się przydać w dzisiejszych czasach – mówi Andrzej Przychodni, dyrektor Muzeum Historycznego – Archeologicznego w Ostrowcu Świętokrzyskim.

W wiosce neolitycznej można było samemu spróbować wyrobu krzemiennych narzędzi, strzelać z łuku, rozpalać ogień sposobem sprzed tysięcy lat. Ważnym punktem było zwiedzanie kopalni krzemienia pasiastego, co zachęciło Agnieszkę Lichocik ze Skarżyka Kamiennej. – Spontanicznie przyjechaliśmy z dziećmi i z mamą, ale tak naprawdę było to w planie. Przy okazji zahaczyliśmy też o bardzo fajną, pokazową imprezę. Podoba się zwłaszcza dzieciom. Byliśmy w kopalni, teraz są pokazy, bardzo realistyczne. Fajnie, że można zobaczyć, jak wyglądało kiedyś życie – komentuje.

Do Krzemionek zjechali także mieszkańcy dalszych okolic, między innymi Anna i Janusz Korczak z Kraśnika. – Przyjechaliśmy z wnuczkami, żeby im pokazać. Sami byliśmy tu dwa albo trzy razy, po raz pierwszy w latach 90- tych. Zmieniło się bardzo, cały czas się rozwija, za każdym razem jest co obejrzeć – mówią.

Pokazy specjalne przygotowała Drużyna Wojów Wiślańskich KRAK. – To palenisko do wytopu brązu, taka niewielka kotlinka, gdzie kolega dyma miechem. To jego całodzienna, bardzo ciężka praca. Rozgrzewa węgiel drzewny, w nim jest umieszczony gliniany tygiel, a w nim ruda miedzi z cyną. Wytapia się z tego brąz, a my będziemy odlewali siekierkę. Zrobilibyśmy to wcześniej, ale deszcz zamoczył nam palenisko – opowiadał Marcin Przybyła.

Krzemionkowskie Spotkania z Epoką Kamienia były wstępem do drugiej dużej imprezy letniej Ostrowieckiego Festiwalu Kultury Prehistorycznej i Antycznej, zaplanowanego na 15 i 16 sierpnia.

/sla/

reklama

Ważne wydarzenia