Pożar piwnicy w bloku na Rosochach

Do pożaru w budynku wielorodzinnym doszło wczoraj po południu na osiedlu Rosochy w Ostrowcu Świętokrzyskim.

Na szczęście nikt nie ucierpiał. Łącznie strażacy ewakuowali 6 osób, w tym jedno dziecko.

– Po dojeździe na miejsce stwierdzono duże zadymienie pomieszczeń piwnicznych. Działania strażaków w pierwszej kolejności polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia. Ratownicy wyposażeni w aparaty ochrony układu oddechowego weszli do piwnic, w celu zlokalizowania i ugaszenia pożaru. Strażacy wynieśli nadpalone materiały. Następnie przeprowadzone zostało oddymienie pomieszczeń – mówi Rafał Ledkiewicz z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Ostrowcu Świętokrzyskim. Jak nieoficjalnie ustaliło Radio Ostrowiec na miejscu zdarzenia przyczyną pożaru miało być zwarcie w instalacji elektrycznej.
W akcji, w związku z upałem, uczestniczyło aż 36 strażaków.

– Wyczerpanie, zmęczenie tych ratowników następuje szybciej niż na jesieni i wiosną. W takich warunkach następuje większa rotacja ratowników, żeby nie doprowadzić do przegrzania organizmu – mówi Ledkiewicz.

Oprócz strażaków ostrowieckiej komendy na miejscu zdarzenia pracowali też ochotnicy z Janika, Bodzechowa, Jędrzejowic i Kunowa.
Akcja trwała około dwóch godzin.

/mor/

reklama

Ważne wydarzenia