Zamek Ćmielów oficjalnie otwarty. W niedzielę zabawa z rycerzami

Fot. Anna Śledzińska

Zakonserwowane ruiny na wyspie i odbudowane przedzamcze, które zamieniło się w muzeum – to wszystko znaleźć można w otwartym w piątek 22 maja oficjalnie Zamku Ćmielów.

Klucze do bram właściciele zamku Anna i Tadeusz Zarębscy odebrali z rąk kasztelana Chorągwi Ziemi Sandomierskiej Karola Burego. -My, Karol Bury, serdecznie witamy wszystkich przybyłych na tę niezwykłą uroczystość przywrócenia dawnej świetności i przywrócenia narodowej kulturze i sztuce tego niezwykłego miejsca, kanclerskiego zamku w Ćmielowie, wybudowanego w latach 1519 – 1532, przez Kanclerza Wielkiego Koronnego Krzysztofa Szydłowieckiego.

Salwy armatnie, rycerze i damy dworu, wprowadziły gości do budynku dawnego przedzamcza, gdzie przestrzeń podzielona jest na ekspozycje związane z jego historią oraz część bardziej nowoczesną, z bogatą kolekcją gitar, pamiątek muzycznych i autografów największych gwiazd muzyki rockowej. Druga część obiektu to trwała ruina pozostałości zamku wybudowanego przez Krzysztofa Szydłowieckiego, umiejscowiona na wyspie i otoczona fosą.

W części oficjalnej Anna Zarębska, właścicielka obiektu wspominała, że pierwotnie jej rodzina planowała w nim zamieszkać. – Nie zrobiliśmy tego ani dla blichtru, ani dla sławy. Pierwotnie nie kupiliśmy tego zamku, ale wróciliśmy po kilku tygodniach, przeszliśmy po wałach i poczuliśmy ogromny spokój. Stwierdziliśmy, że to jest jednak to miejsce. Okazało się też, że mieszkańcy Ćmielowa są tak mocno związani z zamkiem, że zamknięcie bram i wpuszczanie tutaj wycieczek raz w roku, byłoby zupełnie bez sensu.

I dlatego Zamek Ćmielów ma tętnić życiem, być miejscem imprez muzycznych i kulturalnych, muzeum, do którego można będzie przyjeżdżać, by poznawać lokalną historię. – Kilka lat temu przejeżdżaliśmy tutaj koło zarośli i bagien. Mijało się to, bo nawet nie chciało się głowy odwrócić, żeby zobaczyć co to jest. Teraz cieszy oko, a my cieszymy się bardzo, że zamek został odbudowany. Wiemy, że będzie służył całej społeczności, niech rozsławia gminę Ćmielów. Sami też będziemy tu przychodzić. Jesteśmy dumni i szczęśliwi, że znaleźli się tacy ludzie jak państwo Zarębscy – mówi Marta Szczygieł, szefowa ludowego zespołu „Dworzanie” z Ćmielowa, który wystąpił dla gości otwarcia.

W tym gronie byli między innymi świętokrzyscy przewodnicy. – Przypominam sobie ten zamek kilka lat temu. Patrzyłem na te mury i zastanawiałem się, co z tym będzie, przecież w pewnym momencie się to rozpadnie, rozleci. Dzisiaj przyszedłem i przeżyłem prawdziwy szok, to fenomenalne miejsce. Dodatkowo mnie, jako miłośnika muzyki, jak zobaczyłem tę ogromną kolekcję gitar, to w ogóle nie chciałem stamtąd wychodzić. Na pewno powstało tu miejsce, które będzie wspaniałym miejscem na turystycznej mapie naszego województwa – opowiada Jacek Śniadecki, prezes PTTK Kielce.

Właściciele zamku i osoby, które pracowały łącznie około czterech lat nad jego odbudowaniem, współpracowały z Wojewódzkim Urzędem Ochrony Zabytków. – Współpracowaliśmy od początku, uzgadnialiśmy i opiniowaliśmy wszystkie założenia inwestycyjne, wszystkie plany i projekty właścicieli. Starałem się uświadomić, jakie są potrzeby takiego zabytkowego obiektu, jakim jest zamek. To trudny obiekt do modernizacji. Pan Zarębski okazał się dobrym uczniem, na pewno nauczył się bardzo dużo w ciągu tych kilku lat – ocenia Leszek Polanowski, pracownik delegatury urzędu w Sandomierzu.

Najbliższa niedziela, 24 maja będzie dniem, w którym podwoje Zamku Ćmielów zostaną otwarte dla wszystkich zainteresowanych. Od godziny 12 planowana jest tam zabawa rycerska, o godzinie 14 rozpocznie się oficjalna część imprezy plenerowej na dziedzińcu, w której udział będzie bezpłatny.

Natomiast w sobotę, 23 maja na antenie Radia Ostrowiec zapraszamy do wysłuchania rozmowy z doktorem Tomaszem Olszackim, archeologiem pracującym na terenie zamku. W audycji „Sobota dell’arte”, po godzinie 12 opowie o jego niektórych tajemnicach.

/sla/

reklama

Ważne wydarzenia