Stan Damiana Dąborwskiego, strażaka-ochotnika z Waśniowa, który po wygranej walce z glejakiem zachorował na białaczkę, się pogarsza.
Do tej pory 28-latek potrzebował krwi. Dziś jego jedyną nadzieją jest przeszczep szpiku kostnego. – Stan Damiana jest znacznie gorszy. Teraz liczy się każdy dzień. Dlatego, oprócz krwi, szukamy dla niego zgodnego dawcy. Wierzymy, że gdzieś na świecie musi być ta jedna osoba i jej szukamy – mówi Dawid Karyś, który podczas finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, wraz z ostrowieckimi harcerzami, zorganizował akcję oddawania krwi na rzecz Damiana Dąbrowskiego.
Jednym ze sposób na zostanie dawcą szpiku jest rejestracja przez internetową stronę fundacji DKMS. Po kilku dniach pod wskazany przez nas adres przychodzi pakiet do pobrania próbek śliny, które odsyłamy na adres fundacji.
Zarejestrować się jako dawca można również przy oddawaniu krwi w terenowych oddziałach Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa. W Ostrowcu taki punkt mieści się przy ulicy Świętokrzyskiej 22. Czynny jest od poniedziałku do piątku w godzinach 7:00 – 10:30. A osoby, które chcą oddać krew na rzecz waśniowskiego strażaka-ochotnika powinny wskazać Instytut Hematologii w Gliwicach.
/osa/















