Produkcja zbrojeniowa wróciła do Ostrowca. Nie wszyscy są z tego zadowoleni

fot. Daniel Mordon

Patologią grupa posłów PiS i Konfederacji nazywa zlecenie Celsa Hucie Ostrowiec produkcji odkuwek luf do armatohaubic Krab, podczas gdy wiceprezesem Polskiej Grupy Zbrojeniowej jest pochodzący z Ostrowca Świętokrzyskiego Arkadiusz Bąk. W skierowanej pod koniec listopada do ministra aktywów państwowych interpelacji wskazują na możliwość wykorzystania władzy przez Bąka w celu uzyskania korzyści politycznych.

Podnoszą też, że huta należy do zagranicznej grupy, a zlecenie powinny realizować polskie zakłady, będące na skraju upadłości.

– Reprezentując Polską Grupę Zbrojeniową działam na rzecz suwerenności produkcji zbrojeniowej w Polsce. Korzystamy jako PGZ z najlepszych zakładów w Polsce, które są w stanie dostarczyć najlepsze elementy do produkcji zbrojeniowej. Taka jest strategia, taki jest cel, takie są działania. Celsa nie dlatego uczestniczy w produkcji zbrojeniowej, że ja jestem z Ostrowca. To nie jest moja zasługa, tylko ostrowieckich hutników, że jest ona w stanie takie elementy wykonać. To jest jedyny zakład, który może dostarczyć produkty takiej jakości – wyjaśnia Arkadiusz Bąk, wiceprezes Polskiej Grupy Zbrojeniowej.

Interpelację za skandaliczną uznał europoseł PSL Adam Jarubas.

– Wbrew temu co oni podkreślali, to wcale ostrowiecka huta nie jest w świetnej formie. Słyszymy od związków zawodowych, że są przestoje, że są zwolnienia. Ja się bardzo cieszę, że produkcja zbrojeniowa wraca do naszego regionu – mówił Jarubas na zwołanej 5 stycznia konferencji prasowej.

Interpelację złożyli posłowie PiS i Konfederacji niezwiązani z regionem – Jerzy Polaczek, Jarosław Krajewski, Piotr Król i Michał Połuboczek, Grzegorz Puda, a także Paulina Matysiak, była członkini partii Razem.

– To jest grupa posłów, którzy w większości pochodzą ze Śląska. Oni uważają, że tego typu produkcja powinna być realizowana na Śląsku – mówi Adam Jarubas.
Z tego, że odkuwki powstają w Celsie cieszą się hutnicy. W zakładzie należącym do Hiszpanów pracuje blisko 2 tysiące Polaków, w większości mieszkańców powiatu ostrowieckiego.

– Mimo tego, że huta od 2003 roku jest w rękach zagranicznych, to dla nas najważniejsze jest to, aby Ostrowiacy mieli pracę i żeby tej pracy było jak najwięcej – mówi Krystian Kacuga, przewodniczący Międzyzakładowego Związku Zawodowego Celsa Huta Ostrowiec.

23 grudnia 2024 roku w Hucie Stalowa Wola podpisano dużą umowę wykonawczą na 96 armatohaubic samobieżnych AHS Krab wraz z wozami towarzyszącymi, o wartości około 9 mld zł. W ramach tej umowy Huta Celsa ma dostarczać do zakładu w Stalowej Woli odkuwki do luf.

/mor/

reklama

Ważne wydarzenia