Zmiany związane z wywozem odpadów w gminie Bodzechów

Fot. Archiwum

Gmina Bodzechów przygotowuje się do ogłoszenia przetargu na gospodarowanie odpadami w latach 2026-27. W grudniu kończy się trzyletnia umowa z firmą Remondis.

Nowa umowa będzie oznaczać zmiany dla mieszkańców i samorządu, który na przykład nowymi przepisami zobligowany został do odbierania od mieszkańców odpadów tekstylnych takich jak stare ubrania, pościel czy firany.

– Odpady tekstylne będą odbierane dwa razy w roku – wiosną i jesienią – zapowiada Jerzy Murzyn, wójt gminy Bodzechów.

Od stycznia tego roku mieszkańcy takich odpadów nie mogą już wrzucać do odpadów zmieszanych. Obecnie mogą oddawać je do PSZOKu.
Samorząd zdecydował się też na ograniczenie częstotliwości odbioru odpadów organicznych, czyli tak zwanych bio z siedmiu do pięciu miesięcy w roku.

– Zmniejszyliśmy trochę ten wywóz. Były odbierane od kwietnia do października, a będzie od maja do września – mówi Jerzy Murzyn.

Zmiany w tej materii Jerzy Murzyn tłumaczy przede wszystkim poszukaniem oszczędności oraz tym, że w kwietniu i październiku mieszkańcy dotychczas oddawali niewielkie ilości odpadów organicznych.

– Zmieniliśmy regulamin odbioru odpadów tak, że w niektórych miejscach tak zwanych trudnodostępnych, gdzie duży samochód nie wjedzie mieszkańcy mają obowiązek do wynoszenia śmieci przed dom w workach – mówi Jerzy Murzyn.

Na terenie gminy zostanie też wprowadzony system kaucyjny, co również wymuszają nowe przepisy. Sklepy o powierzchni 200 metrów kwadratowych i większe będą zobowiązane do odbioru pustych opakowań i zwrotu należnej kaucji. Mniejsze placówki będą mogły dobrowolnie przystąpić do systemu w zakresie zwrotu kaucji i zbiórki opakowań. O tym, jakie sklepy zostaną włączone do systemu poinformuje gmina.

Ważną zmianą dla samorządu, bo stoją za nią ewentualne kary, są podwyższone normy odzyskiwania i recyklingu odpadów w gminach.

– Od 2023 roku są podane procentowe wartości, jakie gminy w naszym kraju muszą odzyskiwać z utylizacji śmieci. W 2025 roku musimy odzyskać 55 procent z tego, co oddajemy – mówi wójt Jerzy Murzyn. Dodaje jednocześnie, że w 2026 roku mieszkańcy posiadający kompostowniki nadal będą płacić mniej za odbiór odpadów – różnica między tymi, którzy kompostują, a tymi którzy wrzucają odpady bio do pojemników na śmieci – jak zapowiada wójt Murzyn – może się powiększyć. Obecnie wynosi 6 złotych.

/mor/

reklama

Ważne wydarzenia