Węgiel jak prezent przed świętami. Niestety, nie wystarczy go dla wszystkich

Kolejna dostawa 140 ton węgla dotrze dziś do składu w Ostrowcu z przeznaczeniem dla mieszkańców gminy Bodzechów. Nie oznacza to, niestety, że wszyscy potrzebujący będą mogli kupić surowiec po cenie regulowanej. Gmina na podstawie złożonych wniosków wysłała zapotrzebowanie na ponad 2600 ton surowca.

Z tych 2600 ton otrzymaliśmy 970. Ta ilość – według naszych informacji – powinna zostać rozdysponowana wśród mieszkańców do końca roku – informuje Robert Burda, kierownik referatu obywatelsko -gospodarczego.
Wnioski o kupno węgla za pośrednictwem samorządu złożyło w całej gminie 1300 osób. Na dziś otrzymało go 446 osób.
– Zostaje nam do realizacji z oferty, którą dostaliśmy od PGG jeszcze około 160 wniosków. Jeżeli obsłużymy całość to w sumie około 600 – 620 osób powinno węgiel do końca roku otrzymać – podkreśla Robert Burda.
To będzie połowa osób w gminie, które złożyły wnioski. Pozostali będą mieli taką możliwość dopiero w nowym roku. Robert Burda mówi, że prowadzą negocjacje z Polską Grupą Górniczą co do ilości węgla, jaki kopalnie będą mogły im sprzedać.
– Dostaliśmy informację od Polskiej Grupy Górniczej, że w tym tygodniu powinny do nas spłynąć aneksy do umów na rok przyszły oraz oferty. Czekamy z niecierpliwością – zaznacza kierownik Burda.
Warto dodać, że w tym roku ci, którzy kupowali węgiel za pośrednictwem samorządu mogli odebrać maksymalnie 1,5 tony tego surowca. Pozostała część, a limit wynosi 3 tony, przechodzi na rok następny.
Ta reguła nie dotyczy osób, które w tym roku nie 'załapały się’ na węgiel w cenie regulowanej. Oni w nowym roku będą mogli odebrać od razu 3 tony surowca.
Przypomnijmy, że tona węgla w gminie Bodzechów niezależnie od tego czy z dowozem czy nie kosztuje 1750 zł.
/joge/

Ważne wydarzenia