Mieszkańcy Chmielowa chcą zmiany przebiegu obwodnicy Ostrowca

Fot. GDDKiA

Kielecki oddział Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad nie rozważa poprowadzenia dużej obwodnicy Ostrowca inną trasą niż w wybranym wariancie, czyli przez Chmielów. Taką informację usłyszeli wczoraj na spotkaniu w GDDKiA od dyrektora Krzysztofa Strzelczyka i jego pracowników mieszkańcy tej miejscowości oraz wójt Bodzechowa.

– Uzyskaliśmy taką informację, że decyzja odnoście budowy obwodnicy jest nieodwołalna. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad zobowiązała się, że będą współdziałać z mieszkańcami, wszystkimi podmiotami tak, aby w ramach tego wytyczonego korytarza drogi przyjąć rozwiązania, które będą możliwie najmniej dotkliwe dla mieszkańców – mówi wójt Jerzy Murzyn.

Spotkania z dyrektorem Strzelczykiem domagali się mieszkańcy Chmielowa, bo to ich miejscowość ma zostać przecięta nową drogą na dwie części. Ponadto, zgodnie z planami z 2014 roku, gdy wydana została decyzja środowiskowa, 37 domów ma zostać wyburzonych. Faktycznie będzie ich więcej, bo w miejscowości w ciągu ostatnich lat powstało wiele nowych posesji. – W 2025 roku mogą już nastąpić wypłaty odszkodowań i mieszkańcy muszą się do tego przygotować, niektórzy więc także do zmiany miejsca zamieszkania – informuje wójt Murzyn i dodaje, że w przyszłym tygodniu GDDKiA ma opublikować na swojej stronie internetowej mapki ze wstępnym przebiegiem drogi. – Mieszkańcy, których działki znajdują się na trasie tej obwodnicy muszą uregulować ich stan prawny. W przypadku, kiedy nie będą ich właścicielami, tylko na przykład spadkobiercami, to odszkodowanie trafi do sądowego depozytu na 10 lat.

Inwestycja, jak relacjonuje rozmowę z dyrektorem Strzelczykiem wójt Murzyn, ma mieć finansowanie na wykonanie dokumentacji projektowej oraz wypłatę odszkodowań dla mieszkańców.

Mieszkańcy Chmielowa zamierzają jednak walczyć o poprowadzenie obwodnicy inną trasą. – Nie odpuścimy, bo tu chodzi o nasze majątki, naszą przyszłość. Pierwsze, co teraz zrobimy, to będzie wniosek do Sądu Administracyjnego o przywrócenie terminu na złożenie zażalenia na decyzję środowiskową. Oficjalnie została nam ona przedstawiona dopiero teraz, na wczorajszym spotkaniu – zapowiada pan Mariusz. Podkreśla, że decyzja środowiskowa dla wskazanego przebiegu obwodnicy została wydana w 2014 roku i od tego czasu wieś bardzo się zmieniła. – Powstały nie tylko domy, ale też lasy, zagajniki. Także takie dokumenty wczoraj zostawiliśmy w GDDKiA w Kielcach – zauważa.

W ocenie mieszkańców Chmielowa wciąż możliwe jest poprowadzenie obwodnicy Ostrowca inną trasą, która nie będzie rujnować istniejącej zabudowy.

/mag/

Ważne wydarzenia