Bardzo niskie wsparcie z rezerwy Funduszu Pracy popłynęło do ostrowieckiego PUP

Fot. Archiwum

Rekordowo niskie środki otrzymał w tym roku z ostatniej rezerwy Funduszu Pracy Powiatowy Urząd Pracy w Ostrowcu Świętokrzyskim. To nieco ponad 300 tysięcy złotych.

Dla porównania, w podobnym okresie ubiegłego roku urząd otrzymał z drugiej rezerwy 861 tysięcy złotych. – Całe województwo świętokrzyskie otrzymało zaledwie kwotę 2 milionów 114 tysięcy 741 złotych. To bardzo mało. Po podziale na poszczególne działające w regionie urzędy pracy, do naszego urzędu w Ostrowcu wpłynęło tylko 319 tysięcy złotych. Kwota ta nie pozwoli na aktywizację zawodową nawet 40 osób – mówi Małgorzata Stafijowska, dyrektorka PUP.

Otrzymana kwota pozwoli na wsparcie dokładnie 37 osób: 15 w ramach organizacji staży, 14 w ramach organizacji prac interwencyjnych, 6 w ramach organizacji robót publicznych a 2 osoby otrzymają dofinansowania na podjęcie własnej działalności gospodarczej.

Jak podkreśla Małgorzata Stafijowska, wybór bezrobotnych, którzy otrzymają wsparcie będzie bardzo restrykcyjny. – Priorytetem będzie skierowanie do udziału w tych formach wsparcia bezrobotnych do 30 roku życia, powyżej 50 roku życia, bezrobotnych bez kwalifikacji zawodowych, niepełnosprawnych, długotrwale bezrobotnych a także tych, którzy posiadają kartę dużej rodziny – wymienia dyrektorka PUP. Nabór rusza w środę, 19 sierpnia o godzinie 7:00.

W powiecie ostrowieckim zarejestrowanych jest ponad 3,5 tysiąca osób bezrobotnych. Powiatowy Urząd Pracy w Ostrowcu dysponuje ofertami na ponad 100 miejsc pracy. Spora część z nich to umowy na czas nieokreślony. Potrzebni są jednak wykwalifikowani specjaliści, jak elektryk, hydraulik, dekarz, kosmetolog czy nauczyciel języka polskiego.

/osa/

Ważne wydarzenia