Szczęśliwy finał poszukiwań 41-latka z gminy Bałtów

Fot. Archiwum

Szybka reakcja rodziny uratowała życie 41-latka, który wczoraj, a więc w poniedziałek, 9 lutego w nocy wyszedł ze swojego domu w jednej z miejscowości na terenie gminy Bałtów, nie informując nikogo dokąd idzie, ani kiedy wróci.

Najbliżsi zauważyli jego zniknięcie o godzinie 21:20. 10 minut później zawiadomili policję. – Z przekazanych informacji wynikało, że zaginiony nie ma orientacji w terenie i ze względu na stan zdrowia, a także niską temperaturę rodzina obawiała się o jego życie i zdrowie. Po uzyskaniu tych informacji natychmiast w komendzie podjęto decyzję o ogłoszeniu alarmu i rozpoczęto akcję poszukiwawczą – mówi Ewelina Wrzesień, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Ostrowcu.

Poszukiwania mężczyzny trwały blisko 4 godziny. Około 2 w nocy funkcjonariusze odnaleźli 41-latka kilometr od jego domu. – Mieszkaniec gminy Bałtów został odnaleziony cały i zdrowy. Funkcjonariusze po udzieleniu mu pomocy, przekazali go pod opiekę załodze karetki pogotowia. Mężczyzna nie wymagała hospitalizacji i w ostateczności trafił pod opiekę rodziny – dodaje Ewelina Wrzesień.

Policja apeluje, by nigdy nie wahać się ze zgłoszeniem zaginięcia osoby. Nie odczekujmy 48 godzin, 24 godzin czy nawet godziny. W takich sytuacjach liczy się każda minuta.

/osa/

reklama

Ważne wydarzenia