Już jutro cały świat celebrować będzie wejście w nowy, 2026 rok. Od kilku dni przed stanowiskami z fajerwerkami i petardami ustawiają się kolejki, a niektórzy, nie czekając na Sylwestra i Nowy Rok, już z nich strzelają.
– Zgodnie z prawem można to robić wyłącznie na prywatnej działce i bez zakłócania ciszy nocnej – przypomina Sebastian Klaus, oficer prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Ostrowcu Świętokrzyskim, jest zabronione. – Z fajerwerków w miejscach użyteczności publicznej możemy strzelać tylko i wyłącznie w te dwa dni, w Sylwestra i Nowy Rok. Strzelanie nimi w miejscach publicznych w pozostałe dni w roku grozi mandatem nawet 5 000 złotych – przestrzega strażak.
Strażacy apelują także o rozwagę, przypominając, że popularne fajerwerki są materiałem wybuchowym, który może być niebezpieczny. – Już w fazie zakupu trzeba zwrócić uwagę, bo materiały wybuchowe muszą mieć jasną i prostą instrukcję użytkowania w języku polskim. Jeśli takowej nie ma, odradzamy ich zakup. Przyjrzyjmy się także, czy kupowane petardy nie mają żadnego uszczerbku, żaden proch się z nich nie sypie i czy nie są zawilgocone – dodaje Sebastian Klaus.
Pod żadnym pozorem nie odpalajmy fajerwerków pod wpływem alkoholu i w pobliżu dzieci. Zadbajmy też o to, by robić to z dala od zabudowań. Pamiętajmy, że sztuczne ognie to potężny stres i zagrożenie dla zwierząt domowych i dzikich.
/osa/















