Stan Borys był gościem sentymentalnego wieczoru w Dworu Amelii

Fot. Anna Śledzińska

Jedenaste już Dworskie Spotkania Mistrzów zorganizowano w niedzielę, 23 listopada w Dworze Amelii w Rudzie Kościelnej. Gościem był Stan Borys, legenda polskiej muzyki, artysta, którego na scenach można było słuchać przez niemal 60 lat.

Po przebytym kilka lat temu wylewie rzadko pokazuje się publicznie. – To spotkanie ma nieco inny charakter niż dotychczasowe, dlatego że stan zdrowia Stana Borysa nie pozwala mu już na całościowe koncerty. Będzie to przede wszystkim sentymentalna podróż, pełna przemyśleń, wrażliwości, rozmów o życiu – zapowiadała Aleksandra Łada z Dworu Amelii.

Stan Borys gościom Dworu Amelii opowiadał o swoim życiu, między innymi o początkach zespołu Blackout, w którym występował razem z Tadeuszem Nalepą i pochodzącą z Bodzechowa Mirą Kubasińską.

Mimo trudnych warunków atmosferycznych w Dworze Amelii pojawiła się duża grupa miłośników artysty. – To większość ludzi starszych, z racji chociażby na wiek artysty, ale sala i tak się wypełnia. Ludzie przychodzą do Dworu Amelii, mimo że działalność w tej chwili jest zawieszona, a wszystkie siły są skoncentrowane na Zamek Ćmielów. Widzimy jednak bardzo duży odzew na każde nasze ogłoszenie – mówi Aleksandra Łada.

Opowieści artysty wzbogacone były fragmentami nagranych przez niego piosenek a także wierszami, które osobiście recytował.

/sla/

reklama

Ważne wydarzenia