Alejami Lip i Grabów wędrowali uczestnicy edukacyjnego spaceru przy chocimowskim dworze

Fot. RO

Na edukacyjny spacer Alejami Lip i Grabów przy dawnym dworze Ośniałowskich zaprosiło mieszkańców w sobotę, 18 października Stowarzyszenie rozwoju wsi Chocimów.

Spotkanie było formą podsumowania projektu 'Dbamy o nasze korzenie – społeczne porządkowanie zabytkowego otoczenia dawnego zespołu dworsko-parkowego w Chocimowie’, w ramach którego wolontariusze porządkowali przez ostatnie tygodnie teren XIX-wiecznego przydworskiego parku. Stowarzyszenie działało w ramach programu 'Wspólnie dla dziedzictwa’ Narodowego Instytutu Dziedzictwa – To było grabienie, wycinanie samosiejek, uprzątanie pozostawionych tu śmieci. Udało nam się przede wszystkim odsłonić piękną przestrzeń na stronę pól. Jeszcze jednym ważnym elementem, jaki stworzyliśmy jest dokument, który nazywa się Inwentaryzacja. Policzyliśmy wszystkie drzewa, każde z nich zostało zmierzone. Znamy ich obwody, znamy ich szacunkowy wiek – mówi Karina Sierpień, koordynatorka projektu. Informacje te zawrą na tablicach informacyjnych, które zostaną postawione na terenie parku.

Po Alei Lip i Grabów uczestników spaceru poprowadził regionalista Paweł Cieślik, zdradzając liczne ciekawostki na temat otaczających budowlę roślin. – Podejrzewamy, że 3 buki, które zostały w parku zasadzone pokazują nam herb rodziny Ośniałowskich, a więc trąby. To dlatego, że tych trąb również było 3, a układ zasadzonych buków odpowiada układowi trąb na herbie – jak dodaje przewodnik, rosnące przy dworze rodzaje drzew mają swoje 'korzenie’ w słowiańskich wierzeniach i nie przez przypadek oddzielają budowlę od znajdującego się za nią lasu. – Słowiański przekaz odnośnie grabów to pewnego rodzaju ochrona przed złymi mocami i duchami. Owalny układ grabów, które razem z lipami formują kształt parasola, tworzą ochronną kopułę, która stoi nad tym dworem – wyjaśnia Paweł Cieślik.

W spacerze, mimo niesprzyjającej pogody, uczestniczyło kilkadziesiąt osób.

/osa/

reklama

Ważne wydarzenia