Ponad 12 tysięcy złotych na realizację dodatkowych zajęć pozalekcyjnych dla uczniów Zespołu Szkół Specjalnych w Ostrowcu zebrali organizatorzy 6. Dyniowego Biegu po Szczęście.
Charytatywne wydarzenie zgromadziło na Gutwinie, w niedzielę, 19 października aż 285 osób, które wzięły udział w biegowej rywalizacji.
– Mamy jesień, jest dyniowo i kolorowo. Frekwencja dopisała, jest dużo dzieci, więc się bardzo cieszymy – mówi Anna Bober, prezes Ostrowieckiego Stowarzyszenia Biegaczy 'OstroBiec’, współorganizatora wydarzenia. Sympatycy biegania i marszu nordic walking wystartowali na dwóch dystansach – na kilometr oraz na pięć. Dla startujących w pierwszym liczył się przede wszystkim szczytny cel.
– Każdemu z nas może się zdarzyć taka sytuacja, że będziemy potrzebowali pomocy, a prawda jest taka, że człowiek powinien być dobry, a dobrem jest też właśnie pomaganie – mówiła Justyna, uczestniczka biegu. – Od wielu lat przyjeżdżamy tutaj i będziemy przyjeżdżać. Czego się nie robi dla rodziny, biegu i pomagania – dodawał Sebastian.
W biegu oraz w marszu na dystansie 5 kilometrów oprócz szczytnego celu liczył się też końcowy rezultat. Najlepszymi w biegu mogli pochwalić się Rafał Gontarczyk i Kornelia Derlarka. Z kijami do mety najszybciej doszli Ewelina Rolska i Hubert Celuch. Do dyspozycji uczestników biegu i osób, które na bieganie się nie zdecydowały, ale także chciały pomóc, przygotowano stoiska z animacjami, swojskim jedzeniem, rękodziełem oraz pysznymi ciastami.
/mor















