Co dalej z Polską 2050? Zmiany mogą dosięgnąć również województwo świętokrzyskie

Fot. Archiwum

Szymon Hołownia, lider i założyciel Polski 2050 w styczniowych wyborach nie będzie ubiegał się o ponowne przywództwo w partii. Marszałek sejmu planuje odejść z polskiej polityki, by walczyć o stanowisko wysokiego komisarza Organizacji Narodów Zjednoczonych ds. uchodźców. Wybory nowego lidera i do zarządu partii odbędą się w styczniu przyszłego roku. Wcześniej wyłonione mają zostać nowe władze w regionach.

– My w regionie świętokrzyskim również przygotowujemy się do tych wyborów – mówi poseł Rafał Kasprzyk, przewodniczący regionu świętokrzyskiego Polski 2050.

– Poddam się weryfikacji i będę się ubiegał o stanowisko przewodniczącego regionu świętokrzyskiego. uważam to za naturalne i oczywiste. Usłyszałem też wiele miłych słów od koleżanek i kolegów, którzy namawiają mnie na start w wyborach centralnych. Jeszcze nie zdecydowałem, muszę rozważyć wszystkie „za” i „przeciw” – przyznaje Rafał Kasprzyk.

W świętokrzyskich strukturach Polski 2050, jak informuje poseł, znajduje się około 60 członków, posiadających prawo uczestnictwa w wewnętrznych wyborach partii. Zarząd tworzy 6 osób. Członkiem tego gremium jest między innymi Piotr Dasios, były wiceprezydent Ostrowca Świętokrzyskiego. Dasios jednak, jak ustaliło Radio Ostrowiec, swoją przyszłość polityczną wiąże z Warszawą, gdzie obecnie pracuje, a nie regionem świętokrzyskim. Kamil Stelmasik z partii odszedł. Małgorzata Libuda, obecna szefowa koła ostrowieckiego Polski 2050 unika w rozmowie z nami deklaracji, że będzie ubiegać się o przywództwo w lokalnych strukturach. – Wybory pokażą, ilu mamy działaczy w kołach – komentuje poseł Kasprzyk.

/mor/

reklama

Ważne wydarzenia