– Kwestia mobbingu i dyskryminacji, czyli zagrożeń psychospołecznych jest dziś dominująca, jeżeli chodzi o prawo pracy – twierdzi Marcin Stanecki, Główny Inspektor Pracy, który był dziś gościem firmy DLF Invest. W Bałtowskim Zapiecku wystąpił z prelekcją na ten temat, szkoląc, jak przeciwdziałać tym zjawiskom w miejscu pracy i budować zdrowe relacje.
– Jeszcze kilka lat temu, gdy słyszałem od unijnych ekspertów, że to teraz największy problem, którym musimy się zająć w najbliższych lata, to nie wierzyłem. Ale chociażby covid i praca zdalna pokazały, jak dużo mamy zagrożeń. Co roku w Polsce mamy kolejne rekordy zwolnień lekarskich, także tych związanych z naszą psychiką, ze stresem. Coraz częściej mówi się o wypaleniu zawodowym. I to jest namacalne – mówi Główny Inspektor Pracy. Wyjaśnia, że skala mobbingu nie jest znana. Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, które pracuje nad nową definicją zjawiska, powołuje się na dane mówiące, że dotyka lub dotknęło ono nawet 40 proc. pracowników.
Zarzut mobbingu jest równocześnie najczęściej nadużywanym zarzutem. – Do końca nie wiemy, jaka jest skala. Wiemy natomiast, że mobbing to nie jest problem jednostki. Mobbing niszczy reputację firmy, jej wizerunek i pogarsza atmosferę w pracy. Przez to spada wydajność, ludzie częściej korzystają ze zwolnień i zmieniają pracę – zauważa Marcin Stanecki.
Główny Inspektor Pracy przywołuje zapis z Kodeksu Pracy, mówiący o tym, że zadaniem pracownika jest przestrzeganie zasad współżycia społecznego, a obowiązkiem pracodawcy jest kształtowanie tych zasad. – Czym są zasady współżycia społecznego. Warto przywołać dekalog lub zasadę „nie czyń drugiemu, co tobie niemiłe”. Co jest ważne w przypadku mobbingu? Bardzo często ten mobbing się rozwija, bo ludzie nie reagują. Świadkowie milczą. Mobbing to jest przemoc, tylko, że psychiczna. Nie ma siniaków, nie ma ran. Receptą, moim zdaniem, jest budowanie świadomości ludzi, tłumaczenie, że stosując mobbing krzywdzimy drugą osobę, doprowadzamy do rozstroju jej zdrowia. Proszę zauważyć, że gdyby porównać stres osoby, która faktycznie jest mobbingowana, to możemy go porównać do stresu żołnierza ukraińskiego, który wraca z frontu – mówi Marcin Stanecki.
Do udziału w szkoleniu w Bałtowskim Zapiecku Beata Walczyk, szefowa działu HR DLF Invest zaprosiła nie tylko swoich współpracowników, ale też m.in. przedstawicieli urzędu miasta, starostwa powiatowego i jednostek podległych. – Relacje w pracy to jest bardzo ważna rzecz. W pracy spędzamy dużą część naszego życia, więc dzisiejszy temat jest bardzo istotny. Świadczy o tym również frekwencja – przyznaje Łukasz Śliwiński, naczelnik Wydziału Geodezji, Kartografii i Katastru starostwa powiatowego.
Szkolenie Głównego Inspektora Pracy w Bałtowie Beata Walczyk z DLF Invest prywatnie wylicytowała na aukcji Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. – Co roku obserwuję aukcje Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy i w tym roku w oko wpadła mi aukcja, którą wystawił Główny Inspektor Pracy pan Marcin Stanecki i jego szkolenie na tak bardzo ważny temat, jakim jest mobbing i dyskryminacja. I udało się wygrać – cieszy się pani Beata.
/mag/


















