Kolejni absolwenci pielęgniarstwa opuszczają mury Akademii Nauk Stosowanych imienia Józefa Gołuchowskiego w Ostrowcu Świętokrzyskim. We wtorek, 1 lipca odbyła się tam uroczystość „czepkowania”.
– To jest tradycja, która się wpisuje w historię pielęgniarstwa. „Czepkowanie” jest jednym z elementów naszej tożsamości zawodowej – mówiła Monika Borek, dziekan wydziału nauk o zdrowiu ANSG.
W tym roku studia pielęgniarskie na ostrowieckiej uczelni ukończyły 63 osoby, w tym 59 kobiet.
– To jest piękny, ale trudny kierunek. Praca również jest wymagająca i odpowiedzialna, ale dająca wiele satysfakcji nie tylko zawodowej, ale też osobistej – mówiła dziekan Borek.
„Czepkowanie” to uroczysta ceremonia, podczas której absolwenci pielęgniarstwa otrzymują czepek symbolizujący przyjęcie do zawodu. Po założeniu nakryć głowy przyszłe pielęgniarki i pielęgniarze odśpiewali hymn rozpoczynający się słowami 'W świat niesiemy swe serca gorące’. O odczucia w dniu 'czepkowania’ absolwentów pytał Daniel Mordon.
– Jestem bardzo zadowolona z zajęć. Egzaminy wymagały dużego przygotowania, ale poświęciłam na naukę sporo czasu i zdałam – mówiła Jolanta Bakalarska. – Było ciężko, ale ogólnie bardzo dobrze – dodawała Katarzyna Goszczyńska. – Chcemy pomagać ludziom – mówiła Justyna Sieroń.
– Nasza uczelnia od lat cieszy się dużym zainteresowaniem osób, które chcą studiować pielęgniarstwo – uważa Paweł Gotowiecki, rektor Akademii Nauk Stosowanych imienia Józefa Gołuchowskiego.
– Mamy wiele kierunków, natomiast pielęgniarstwo jest kierunkiem sztandarowym. Wynika to oczywiście z trendów panujących na rynku pracy, ale również dlatego, że jest to zawód piękny, z tradycjami, stanowiący wyraz naszego humanitaryzmu – mówi Paweł Gotowiecki.
Według danych Centralnego Rejestru Pielęgniarek i Położnych w Polsce zarejestrowanych jest ponad 300 tysięcy pielęgniarek i pielęgniarzy. Jednak nie wszystkie te osoby pracują w zawodzie. Według tych samych danych braki kadrowe w pielęgniarstwie szacowane są na około 150 tysięcy osób.
/mor/















