Mieszkaniec gminy Ożarów strzelał do policjantki, a w domu miał narkotyki. Grozi mu 10 lat więzienia

Fot. KPP Opatów

Zaczęło się od zgłoszenia o uszkodzeniu opon, a skończyło na strzałach oddanych z karabinu kbks w kierunku policjantki. 34 – latek z gminy Ożarów, podejrzany między innymi o posiadanie znacznej ilości narkotyków i znęcanie się nad bliskimi, jest aresztowany na trzy miesiące.

– W poniedziałkowe przedpołudnie dyżurny opatowskiej jednostki otrzymał zgłoszenie dotyczące uszkodzenia opon w samochodzie należącym do 63-letniego mieszkańca gminy Ożarów. Skierowani na miejsce policjanci potwierdzili zgłoszenie i przystąpili do realizacji czynności procesowych. W trakcie tych czynności, jak się później okazało, 34-latek, oddał w kierunku zgłaszającego oraz policjantki strzał z kbks–u, broni, na którą nie posiadał zezwolenia – relacjonuje Katarzyna Czesna – Wójcik, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Opatowie.

Na szczęście w strzelaninie nikt nie ucierpiał. Karabin i 25 sztuk amunicji zostały zabezpieczone. Mężczyzna został zatrzymany i jak się okazało, brak zezwolenia na broń to nie jedyne przestępstwo, jakiego się dopuścił. – W miejscu zamieszkania 34-latka mundurowi znaleźli 6 kilogramów marihuany, 340 gramów amfetaminy oraz mefedron. Ustalili również, że zatrzymany mężczyzna znęcał się fizycznie i psychicznie nad osobą najbliższą, która zdecydowała się opowiedzieć o tym, co działo się w jej domu na przestrzeni ostatnich kilku lat – mówi rzeczniczka policji.

W środę, 4 marca, Sąd Rejonowy w Opatowie zastosował wobec 34–latka tymczasowe aresztowanie na 3 miesiące. Mężczyzna odpowie za posiadanie broni palnej i amunicji bez zezwolenia, posiadanie znacznej ilości narkotyków, przemoc domową, narażenie na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia dwóch osób, w tym policjantki oraz uszkodzenie mienia. Grozi mu 10 lat więzienia.

/sla/

reklama

Ważne wydarzenia