Dziś przypada Światowy Dzień Otyłości. Jego celem jest zwrócenie uwagi na narastający problem przybierania na wadze całej populacji. Według danych Narodowego Funduszu Zdrowia z otyłością w Polsce boryka się kilka milionów osób i coraz częściej diagnozowana jest u dzieci.
– Otyłość jest groźna, dlatego że zwiększa ryzyko wystąpienia takich schorzeń jak: cukrzyca typu drugiego, nadciśnienie i choroby serca, zwyrodnienia stawów. Jest też odpowiedzialna za niektóre nowotwory – mówi Agnieszka Białas-Sitarska, rzeczniczka świętokrzyskiego oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia w Kielcach.
Światowy Dzień Otyłości to też okazja do wskazania metod przeciwdziałania i walki z tą chorobą. – Otyłość wiąże się nie tylko z uwarunkowaniami genetycznymi, ale też prowadzonym stylem życia – twierdzi Daniel Bartłomiejczyk, trener personalny z ostrowieckiej siłowni Xtreme Fitness.
– Najprostszym sposobem przeciwdziałania tej chorobie jest po prostu ruch. Wystarczy spacer i to już może pomóc. Jeżeli aktywność fizyczna nie da takich efektów, jakich byśmy oczekiwali to nieodzowna może okazać się pomoc dietetyka czy psychodietetyka – mówi Bartłomiejczyk i dodaje, że warto też zwrócić uwagę na jakość posiłków. Kluczowe jest ograniczenie żywności wysoko przetworzonej, bogatej w cukry proste, nasycone tłuszcze. Według danych z 2024 roku z otyłością boryka się ponad miliard osób na całym świecie.
/mor/















