Wyborną formę w weekend zaprezentowały siatkarki KSZO SMS. Pomarańczowo-czarne wygrały dwa ligowe mecze, nie tracąc seta.
Na początek, w sobotę pokonały przed własną publicznością Kęczanin Kęty 3:0. MVP meczu wybrano Karolinę Walczak. Przyjmująca KSZO zaprezentowała dobrą skuteczność w ataku i zagrywce.
– Byłyśmy dobrze przygotowane do meczu – tłumaczyła najlepsza zawodniczka spotkania. – Bardzo intensywnie trenowałyśmy w tym tygodniu – zaznaczała.
Sobotnie spotkanie niemal na każdym etapie układało się po myśli gospodyń. Szczególnie imponująco wyglądały w polu zagrywki. Z kolei Ostrowczanki nie miały problemów z przyjęciem, a w obronie i asekuracji szalała libero Sandra Mikołajewska. Dzięki temu Zuzanna Tawłowicz i Barbara Włodarczyk mogły swobodnie gubić blok swoim rozegraniem.
– Takie mecze trzeba wygrywać. Początek z naszej strony był trochę zbyt spokojny, ale z każdą piłką się rozpędzaliśmy. Narzuciliśmy swój styl grania i go utrzymaliśmy. Może nie był to najpiękniejszy mecz do oglądania, ale na pewno to co mieliśmy zrobić, to wykonaliśmy. Przede wszystkim dziewczyny zagrały skutecznie i to wystarczyło – mówił trener Ostrowczanek Piotr Brodawka.
Dzień później jego podopieczne w zaległym spotkaniu 15. kolejki drugiej ligi siatkówki kobiet pewnie pokonały na wyjeździe Solną Wieliczkę 3:0. Gospodynie postawiły się tylko w drugim secie. W pozostałych przyjezdne nie dały im żadnych szans. Kolejny mecz KSZO SMS zagra z Tomasovią Tomaszów Mazowiecki.
/mor/














