Mieszkańcy gminy Kunów w sobotę, 17 stycznia pod Zielonym Krzyżem w Leśnictwie Połągiew upamiętnili powstańców poległych w bitwie pod Janikiem. Uroczystość zorganizowało Stowarzyszenie KUNOWemu.
16 grudnia 1863 roku w Kolonii Inwalidzkiej wojska rosyjskie zaatakowały stacjonujący w tamtejszych lasach oddział majora Łady. – Powstańcy walczyli w okrążeniu z przeważającymi siłami wojsk rosyjskich. Wiemy, że w pewnym momencie kapitan Łada, widząc beznadziejność sytuacji, zdobył się na brawurowy atak, przerwał ten pierścień okrążenia i wycofał się w głąb lasu. Niestety, na pobojowisku zostało blisko 40 rannych i zabitych – opowiada Kamil Kaptur, historyk Muzeum Historyczno-Archeologicznego w Ostrowcu. – O tych tragicznych wydarzeniach przypominać ma tablica informacyjna, którą ufundowało nasze stowarzyszenie. Chcemy, by takie ukryte miejsca wydarzeń historycznych także były dostrzegane – podkreśla Beata Kobiałka, wiceprezeska stowarzyszenia.
Sobotnia uroczystość była również okazją do zaprezentowania prac literackich, które wpłynęły w ramach konkursu na wiersz lub opowiadanie nawiązujące do Powstania Styczniowego. Jednym z 7miu nadesłanych wierszy był 'Niepokój’ autorstwa Teresy Wykroty, który, jak wyjaśnia autorka, ma być apelem dla współczesnych Polaków, by czasy wojny nigdy nie wróciły. Wszystkie wiersze będą na bieżąco udostępniane na facebook’owym profilu stowarzyszenia KUNOWemu.
/osa/














